Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przedstawiła Ministrowi Sprawiedliwości projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego oraz o zmianie niektórych ustaw.
Czytaj więcej
Umorzona przez bank część kredytu frankowego jest przychodem kredytobiorcy. Ale nie trzeba płacić od niego podatku. I nadal tak będzie, przynajmnie...
Ustawa frankowa. Narzędzia do przyspieszenia spraw frankowych
Projekt ma wprowadzić instrumenty procesowe do przyspieszenia rozpoznawania spraw frankowych, które po licznych orzeczeniach TSUE rozstrzygane są zgodnie z ukształtowaną linią orzeczniczą. W innych kategoriach spraw – w których nie doszło jeszcze do ukształtowania się jednolitej linii orzecznictwa – wprowadzenie takich szczególnych uregulowań byłoby nieuzasadnione.
Jak tłumaczy prof. Dziurda, projekt został przygotowany w oparciu o postulaty sędziów, którzy stanowili większość składu zespołu problemowego, który opracował omawiane propozycje.
Co do zasady projektowane rozwiązania nie ingerują w kwestie materialnoprawne (w szczególności w rozliczenia między kredytobiorcą a kredytodawcą), natomiast będą to regulacje epizodyczne. Wynikać będą z odrębnej ustawy, która co do zasady obejmie tylko sprawy dotyczące umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego zawartych z konsumentami.
Sprawy frankowe: recepta na szybsze wyroki
Szybsze rozpoznawanie spraw frankowych ma być zapewnione poprzez:
- rozszerzenie możliwości orzekania na posiedzeniu niejawnym zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji (niezależnie od wartości przedmiotu zaskarżenia)
- możliwość przesłuchania świadka w formie zdalnej mimo sprzeciwu strony,
- możliwość odbierania zeznań świadków, a także stron na piśmie.
Czytaj więcej
Mimo że sąd zawiesił obowiązek spłacania rat kredytu frankowego, to bank i tak podejmuje próby windykowania niezapłaconych rat. Klienci Getin Noble...
Rozwiązania te będą miały charakter fakultatywny. W sprawach nietypowych sądy będą mogły z tych przepisów nie korzystać, lecz prowadzić postępowanie na zasadach ogólnych, czyli np. wyznaczyć rozprawę bądź przesłuchać świadka.
Bardzo ważna zmiana dotyczy wyłączenia (tylko w sprawach frankowych) wprowadzonych w 2019 roku do k.p.c. ograniczeń co do możliwości podnoszenia zarzutu potrącenia wynikających z art. 203(1) § 1 i 2 k.p.c.
– Zarzut potrącenia będzie można zgłaszać aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Ma to dotyczyć także spraw w toku. Rozwiązanie to ma ograniczyć liczbę nowych spraw. Zgodnie bowiem z teorią dwóch kondykcji sąd nie może z urzędu orzec o saldzie należności stron wynikających z nieważności umowy kredytu, co powoduje, że strona pozwana, w obawie przed skutkami ograniczeń potrącenia wynikających z 203(1) § 1 i 2 k.p.c., z reguły wytacza odrębne powództwo o zwrot swoich roszczeń wynikających z nieważności umowy kredytu. Powoduje to duplikowanie się spraw. Zapobiec temu ma ułatwienie z korzystania z zarzutu potrącenia – wyjaśnia prof. Dziurda.
Podobny cel ma rozwiązanie o charakterze procesowym, stanowiące reakcję na teorię dwóch kondykcji, czyli umożliwienie pozwanemu złożenia wniosku, by w jednym postępowaniu sąd orzekł nie tylko o roszczeniu powoda, ale i pozwanego.
Mało tego. W projekcie przewidziano całkowicie nową regulację, polegającą na przyznaniu pozwanemu możliwości złożenia wniosku, aby w wypadku nieważności umowy kredytu sąd w wyroku rozliczył wzajemne roszczenia stron wynikające z nieważności tej umowy i orzekł o ich różnicy poprzez jej zasądzenie.
Czytaj więcej:
Nierównomierne obciążenie sprawami różnicuje dostęp obywateli do sądu, czyniąc to w sposób nieproporcjonalny, a zarazem nieracjonalny.
Pro
Sprawy frankowiczów. Zabezpieczenie z mocy prawa i zachęty do ugód
Niezwykle istotna zmiana dotyczy zabezpieczeń. W projekcie zaproponowano, by z chwilą doręczenia odpisu pozwu bankowi dochodziło do wstrzymania z mocy prawa obowiązku spłaty kredytu przez konsumenta. Bank nie będzie mógł, z powołaniem się na wstrzymanie płatności, ani rozwiązać umowy, ani zgłosić konsumenta do Biura Informacji Kredytowej i żadnej innej tego typu instytucji.
– Ma to zwolnić sądy z obowiązku rozpoznawania wniosków o zabezpieczenie oraz rozpoznawania zażaleń w tym przedmiocie. Trwające postępowania zabezpieczające oraz zażaleniowe mają podlegać umorzeniu z mocy prawa – mówi prof. Dziurda.
Dodaje, że wnioski o zabezpieczenie mają stać się bezprzedmiotowe ze względu na instytucję wstrzymania z mocy prawa obowiązku spełniania przez konsumenta świadczeń wynikających z umowy kredytu od daty doręczenia odpisu pozwu bankowi.
Ułatwienia mają dotyczyć także ugodowego kończenia sporów, zwłaszcza na skutek mediacji. Po pierwsze, umożliwione zostanie m.in. zawarcie ugody w formie zdalnej (to rozwiązanie akurat najpewniej na stałe trafi do k.c.), a po drugie mają zostać wprowadzone zachęty (w postaci zwrotu części opłaty) do cofania tych pozwów i środków zaskarżenia, które – ze względu na ewolucję orzecznictwa – w ocenie wnoszących je stron straciły szanse na powodzenie.
To rozwiązanie ma doprowadzić do ograniczenia liczby spraw zalegających w sądach.
– Obecnie, jeżeli do cofnięcia pozwu albo środka zaskarżenia dochodzi po określonej fazie postępowania – nie przysługuje zwrot opłaty w żadnej części – przypomina prof. Dziurda.
Dodaje, że trwają jednocześnie prace nad informatyzacją postępowania cywilnego – w pierwszej kolejności w zakresie zatwierdzania ugód mediacyjnych.
– Zostały one wyłączone do odrębnego projektu, ponieważ ich przygotowanie wymaga dłuższego czasu ze względu na konieczność przygotowania niezbędnych rozwiązań informatycznych. Pracami kieruje pełnomocniczka ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumentów dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska – przypomina prof. Dziurda.
Czytaj więcej
Przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy mającej wesprzeć frankowiczów jest o co najmniej kilka lat spóźniony. Dziś jego we...