Ważna opinia TSUE w sprawie kredytów frankowych. Bankowy wstrząs blisko

Bank nie może pozwać frankowicza za korzystanie z kredytu, ale klient ma prawo pozwać bank.

Publikacja: 17.02.2023 03:00

Ważna opinia TSUE w sprawie kredytów frankowych. Bankowy wstrząs blisko

Foto: Adobe Stock

Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Anthony Michael Collins proponuje uznać, że bank nie może dochodzić od konsumenta kwot innych niż zwrot przekazanego mu kredytu i odsetek za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, bo nie może czerpać korzyści z sytuacji wywołanej swym bezprawnym działaniem.

Czytaj więcej

Wojciech Tumidalski: Skorzystają frankowicze i rząd

Opinia rzecznika w sprawie odsetek od unieważnianych kredytów frankowych to jeszcze nie wyrok, ale TSUE zwykle ją podziela. Wyrok za kilka miesięcy. Gra toczy się o wielką stawkę: banki szacują te wynagrodzenia na 50 proc. udzielonego kredytu, czasem więcej.

Ugody nie tak korzystne

Prawnicy, zwłaszcza pełnomocnicy frankowiczów jak mec. Radosław Górski (występujący w tej sprawie, dotyczącej Arkadiusza Szcześniaka, szefa stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu), nie kryją zadowolenia z opinii rzecznika. – Jeśli TSUE ją podzieli, frankowicze nie będą musieli już obawiać się konsekwencji doprowadzenia do nieważności umowy kredytu i jej rozliczenia, a nowe pozwy banków o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału prawdopodobnie przestaną się pojawiać w sądach – mówi.

Czytaj więcej

TSUE wydał opinię w sprawie kredytów frankowych. Sądny dzień dla banków?

– Wielu frankowiczów zdecyduje się skierować sprawy do sądu, a ugody stracą na atrakcyjności w oczach klientów, chyba że banki zaproponują korzystniejsze warunki – ocenia z kolei dr Mariusz Korpalski, radca prawny.

Niekorzystny dla banków wyrok TSUE to ryzyko ogromnych strat nie tylko dla banków, ale też dla innych klientów i całej gospodarki. – Interpretacja TSUE grozi kryzysem makroekonomicznym, bo kilka banków znalazłoby się w bardzo trudnej sytuacji i musiałoby być ratowane naszymi, podatników, pieniędzmi – ostrzega Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Banki liczą straty

– Straty banków, szacowane na kilkadziesiąt miliardów złotych, niosą ze sobą ryzyko zaburzenia funkcjonowania kredytu w gospodarce, spadku liczby banków zaangażowanych w udzielanie nowych kredytów i konkurencji na tym rynku, a nawet bolesnych reperkusji ekonomicznych odczuwalnych dla zwykłego Kowalskiego w postaci słabszego tempa rozwoju gospodarczego, mniejszej liczby miejsc pracy i wolniejszego wzrostu dobrobytu – komentuje Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Czytaj więcej

Dariusz Adamski: Frankowe prawo Katza

Ekonomiści liczą, że TSUE w wyroku uwzględni interesy nie tylko frankowiczów, lecz także aspekty ekonomiczne i będzie się kierował zasadą równości i sprawiedliwości wobec osób, które zaciągnęły kredyt w złotych i nie mają szans na uzyskanie kredytu bez oprocentowania.

Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Anthony Michael Collins proponuje uznać, że bank nie może dochodzić od konsumenta kwot innych niż zwrot przekazanego mu kredytu i odsetek za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, bo nie może czerpać korzyści z sytuacji wywołanej swym bezprawnym działaniem.

Opinia rzecznika w sprawie odsetek od unieważnianych kredytów frankowych to jeszcze nie wyrok, ale TSUE zwykle ją podziela. Wyrok za kilka miesięcy. Gra toczy się o wielką stawkę: banki szacują te wynagrodzenia na 50 proc. udzielonego kredytu, czasem więcej.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Jeden z najbardziej znanych prawników w Polsce odsunięty od zajęć ze studentami
Prawo dla Ciebie
Pokłosie afery Collegium Humanum? Będzie zaostrzenie przepisów o studiach podyplomowych
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Samorząd
Krzyże w warszawskich urzędach zakazane. Sprawa trafi do prokuratury
Praca, Emerytury i renty
Czternasta emerytura - rząd proponuje termin
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?