Reklama

Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego. Z Moskwy nadeszła depesza gratulacyjna

Mojtaba Chamenei – drugi syn zmarłego najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego – został wybrany jego następcą – poinformowały irańskie media państwowe. Decyzja ta może doprowadzić do jeszcze większej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie – Donald Trump mówił bowiem wcześniej, że jest to dla niego „wybór nie do zaakceptowania”.
Zdjęcie nowego najwyższego przywódcy Iranu, Mojtaby Chameneiego, wyświetlane na ekranie w Teheranie

Zdjęcie nowego najwyższego przywódcy Iranu, Mojtaby Chameneiego, wyświetlane na ekranie w Teheranie

Foto: Majid Asgaripour/WANA (West Asia News Agency) via Reuters

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Kto został wybrany na nowego najwyższego przywódcę Iranu?
  • Jakie implikacje międzynarodowe niesie ze sobą ta decyzja?
  • Jakie są kluczowe cechy i powiązania nowego przywódcy?
  • Kto odpowiadał za wybór nowego najwyższego przywódcy?
  • Jak zareagowały Stany Zjednoczone na tę nominację?

Irańskie media informowały wcześniej jedynie, że liczące 88 członków Zgromadzenie Ekspertów wybrało nowego najwyższego przywódcę Iranu, który zastąpi zabitego w amerykańsko-izraelskich nalotach Alego Chameneiego. W niedzielę wieczorem ujawniono, kto nim zostanie. 

Ajatollaha Alego Chameneiego zastąpi jego syn

Mojtaba Chamenei – drugi syn zmarłego najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego – został wybrany na jego następcę. Eksperci podkreślają, że posunięcie to może doprowadzić do dalszej eskalacji konfliktu – Donald Trump jasno dawał bowiem wcześniej do zrozumienia, że nie zaakceptuje takiego scenariusza. 

Jak podają irańskie media, przewodniczący parlamentu „z zadowoleniem przyjął” wybór nowego przywódcy kraju, zaznaczając, że podążanie za nim jest „obowiązkiem religijnym i narodowym”.  Przywódcy irańskich sił zbrojnych mieli zaś złożyć już przysięgę wierności nowemu najwyższemu przywódcy kraju. Irańska Gwardia Rewolucyjna przekazała, że „jest gotowa podążać” za nowym przywódcą. 

Po raz pierwszy od rewolucji islamskiej w 1979 r. najwyższa władza w Iranie przechodzi z ojca na syna. Media zauważają, że może to wywołać debatę o tym, czy w kraju zaczyna powstawać system dynastyczny, mimo że wcześniej chciano obalić dziedziczne rządy szacha.

Reklama
Reklama

Mohsen Hejdari – przedstawiciel prowincji Chuzestan w Zgromadzeniu Ekspertów, cytowany przez agencję Isna – zaznaczał wcześniej, że „wybrano najbardziej odpowiedniego kandydata, zatwierdzonego przez większość członków Zgromadzenia Ekspertów”. Inny członek tego gremium Mohammad Mehdi Mirbageri stwierdził zaś w nagraniu opublikowanym przez agencję Fars, że „podjęto decyzję odzwierciedlającą stanowisko większości”.

Mojtaba Chamenei, 56-letni duchowny związany z bardzo konserwatywnym skrzydłem reżimu i mający bliskie relacje z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, był powszechnie uznawany za jednego z głównych kandydatów do objęcia władzy po ojcu. Nigdy nie pełnił jednak żadnej formalnej funkcji państwowej.

Czytaj więcej

Ali Chamenei nie żyje. 36 lat twardych rządów i otwartej wrogości wobec USA i Izraela

Do nowego najwyższego przywódcy Iranu trafiła depesza gratulacyjna z Moskwy. „Szanowny panie Chamenei, proszę przyjąć moje najszczersze gratulacje z okazji wyboru na Najwyższego Przywódcę Islamskiej Republiki Iranu” – przekazał Władimir Putin, cytowany w oświadczeniu opublikowanym na stronie Kremla. Putin wyrził nadzieję, że Chamenei będzie z „godnością” kontynuował dzieło swojego ojca, ajatollaha Alego Chameneia i będzie „jednoczył naród (...) w obliczu trudnych wyzwań”.

„Ze swojej strony chciałbym potwierdzić nasze wsparcie dla Teheranu oraz solidarność z irańskimi przyjaciółmi” – oświadczył Putin, dodając, że Moskwa „była i pozostanie niezawodnym partnerem” Teheranu.

Reklama
Reklama

Trump: Następca Chameneiego długo nie przetrwa bez aprobaty USA 

Do sprawy – jeszcze przed ogłoszeniem tego, że Alego Chameneiego zastąpi jego syn – odniósł się Donald Trump. Prezydent USA stwierdził w rozmowie z ABC News, że następca ajatollaha „nie przetrwa długo”, jeśli irańscy przywódcy nie uzyskają aprobaty amerykańskiego przywódcy. – Jeśli nie uzyska naszej zgody, nie przetrwa długo – podkreślił polityk. – Chcemy mieć pewność, że nie będziemy musieli wracać do tego co dziesięć lat, kiedy nie będzie prezydenta takiego jak ja – dodał. 

Słowa Trumpa nie spodobały się ministrowi spraw zagranicznych Iranu.  – Nie pozwolimy nikomu ingerować w nasze sprawy wewnętrzne – podkreślił Abbas Aragczi. -To do narodu irańskiego należy wybór nowego przywódcy. Wybrano już Zgromadzenie Ekspertów i to Zgromadzenie Ekspertów wykona to zadanie. To wyłącznie sprawa narodu irańskiego i nikogo więcej – zauważył. 

Prezydent USA mówił, że Mojtaba Chamenei jest „słabym kandydatem” 

Trump już wcześniej przyznał, że najbardziej prawdopodobnym następcą zabitego w połączonych operacjach USA (Epicka Furia) i Izraela (Ryczący Lew) przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, jest jego syn Mojtaba Chamenei, ale zaznaczył, że taki scenariusz uważa za nie do przyjęcia. Według niego władze Iranu „marnowały czas”, rozważając tę kandydaturę.

Prezydent USA ocenił, że syn zmarłego przywódcy jest zbyt słabym kandydatem. Dodał również, że nie zaakceptuje takiego przywódcy Iranu, który kontynuowałby politykę poprzednika, ponieważ – jego zdaniem – mogłoby to doprowadzić do ponownej wojny ze Stanami Zjednoczonymi w ciągu kilku lat. – Marnują czas. Syn Chameneiego to lekka przesada. Muszę być zaangażowany w tę nominację, tak jak  Delcy Rodríguez  w Wenezueli – zaznaczał Trump.

Trump podkreślił, że w jego opinii Iran potrzebuje przywódcy, który „przyniesie krajowi harmonię i pokój”.  Zapytany we wtorek, kto mógłby zastąpić Chameneiego, Trump powiedział reporterom w Białym Domu: – Większość osób, o których myśleliśmy, nie żyje.

Śmierć Ajatollaha Chameneiego w pierwszym dniu nalotów USA i Izraela na Iran

Ajatollah Ali Chamenei, który pełnił funkcję najwyższego przywódcy polityczno-duchowego kraju od 1989 r., został zabity 28 lutego, w pierwszym dniu nalotów USA i Izraela na Iran. 

Reklama
Reklama
System władzy w Iranie

System władzy w Iranie

Foto: PAP

Izraelskie wojsko ostrzegło, że będzie nadal ścigać każdego następcę Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego i – jak napisano w komunikacie – „każdą osobę, która będzie chciała wyznaczyć następcę Chameneiego”.

Za jednego z głównych kandydatów do roli nowego przywódcy uważano Mojtabę Chameneia, gdyż wyboru – jak przekazano – dokonano „zgodnie z zaleceniem Alego Chameneia”, który mówił, że jego następca powinien być „nienawidzony przez wroga”, a nie przez niego chwalony. W momencie ataku z 28 lutego 56-letniego Mojtaby Chameneiego miało nie być także ani w bunkrze, gdzie zginął Ali Chamenei, ani w Teheranie.

Czytaj więcej

Iran ma wkrótce wybrać nowego przywódcę. Jest jeden faworyt

88-osobowe Zgromadzenie Ekspertów, dopiero drugi raz w historii istniejącej od 1979 r. Islamskiej Republiki Iranu dokonywało wyboru najwyższego przywódcy. Pierwszy taki wybór został dokonany po śmierci twórcy republiki, ajatollaha Rukollaha Chomeiniego w 1989 r.. Wówczas Zgromadzenie Ekspertów wskazało właśnie Chameneiego. 

Reklama
Reklama

Zgodnie z irańską konstytucją, do czasu wyboru następcy, władzę przejęła tymczasowa rada przywódcza, w skład której weszli: prezydent Masud Pezeszkian, szef władzy sądowniczej Golamhosejn Mohseni Eżei oraz wysoki rangą duchowny Alireza Arafi.

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie

Foto: Infografika PAP


Konflikty zbrojne
Turcja: Pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu wszedł w naszą przestrzeń powietrzną
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Jacek Siewiera dla „Rzeczpospolitej”: Iran dysponuje ekstremalnie niebezpiecznym materiałem
Konflikty zbrojne
USA ewakuują dyplomatów z Arabii Saudyjskiej. Pierwsza taka decyzja od początku wojny
Konflikty zbrojne
Czy Trump ma plan dla Iranu? W Waszyngtonie rośnie chaos i krytyka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama