Reklama

31 min. 8 sek.

„Rzecz w tym”: „Ogień” w PiS i początek nowej kampanii

Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera w przyszłym rządzie PiS. Czy to strategia mobilizacji prawicy, czy ryzykowny zwrot, który oddala partię od centrum? W podcaście „Rzecz w tym” Michał Kolanko opowiada o kulisach konwencji w Krakowie, politycznych kalkulacjach PiS i możliwych scenariuszach przed wyborami.

Decyzja o wskazaniu Przemysława Czarnka jako przyszłego kandydata na premiera była jednym z najważniejszych momentów konwencji PiS w krakowskiej hali Sokoła. Michał Kolanko, który obserwował wydarzenie na miejscu, podkreśla, że partia postawiła na wyrazistość i mobilizację własnego elektoratu. Jak zauważa: – Przemysław Czarnek nie jest bojaźliwy, na pewno nie jest PiS już „pipiprawicą”.

Atmosfera podczas konwencji była wyjątkowo gorąca. Politycy PiS wychodzili z sali zmobilizowani i wyraźnie zadowoleni z nowego otwarcia. – Ja się czułem, jakbym był na Żylecie – mówi Kolanko, opisując emocje towarzyszące wystąpieniu Czarnka. Po przemówieniu prezesa i kandydata na premiera emocje wśród działaczy sięgnęły zenitu. Jarosław Kaczyński skomentował je słowem „ogień” – relacjonuje Kolanko.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama