Reklama

Donald Trump ostrzega, że USA mogą interweniować w Iranie. W tle protesty

„Jeśli Iran będzie strzelał do pokojowo protestujących i brutalnie ich zabijał, jak ma w zwyczaju, USA przyjdą im na pomoc” - napisał prezydent USA Donald Trump we wpisie w należącym do niego serwisie Truth Social.

Publikacja: 02.01.2026 10:26

W Iranie mają miejsce największe od 2022 roku protesty społeczne

W Iranie mają miejsce największe od 2022 roku protesty społeczne

Foto: Majid Asgaripour/WANA (West Asia News Agency) via REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego doszło do protestów w Iranie?
  • Jak przedstawiciel władz w Teheranie zareagował na wpis Donalda Trumpa?
  • Co wiadomo o ofiarach śmiertelnych protestów?

„Jesteśmy w pełnej gotowości bojowej, gotowi do działania” – dodał Trump. W czerwcu, w czasie kilkunastodniowego konfliktu Izraela z Iranem, Amerykanie przeprowadzili naloty na Iran – wówczas zaatakowane zostały zakłady związane z programem nuklearnym realizowanym przez Teheran. 

Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Atak USA na cele w Iranie w ramach (MAPA)

Foto: PAP

W czasie niedawnego spotkania z Beniaminem Netanjahu w Mar-a-Lago Trump stwierdził, że USA mogą wesprzeć kolejny izraelski atak na Iran, jeśli dojdzie do wznowienia prac Iranu nad bronią atomową. 

Reklama
Reklama

Na wpis Trumpa zareagował sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Larijani. Jak napisał po wpisie Trumpa „jasne jest, co dzieje się za kulisami”. „Odróżniamy stanowisko protestujących sklepikarzy od działań zakłócających porządek i Trump powinien wiedzieć, że ingerencja USA w tę wewnętrzną kwestię będzie oznaczać destabilizację całego regionu i szkodzenie amerykańskim interesom. Amerykanie powinni wiedzieć - Trump rozpoczął to awanturnictwo. Powinni wziąć pod uwagę bezpieczeństwo ich żołnierzy” - napisał Larijani w serwisie X. 

Dlaczego w Iranie doszło do fali protestów?

Wpis Trumpa pojawił się po doniesieniach o kolejnych ofiarach śmiertelnych protestów w Iranie. W kraju tym dochodzi do najpoważniejszych od trzech lat protestów w związku z rosnącymi kosztami życia. Poprzednia taka fala protestów była następstwem śmierci Mahsy Amini, młodej Kurdyjki, która zmarła w niejasnych okolicznościach po zatrzymaniu jej przez tzw. policję moralności za to, że nie dość dokładnie zakryła włosy w miejscu publicznym. 

W ciągu roku irański rial stracił na wartości ponad 70 proc.

Irańska gospodarka boryka się z trudnościami odkąd USA ponownie nałożyły sankcje na ten kraj, w związku z jednostronnym wypowiedzeniem przez Waszyngton porozumienia nuklearnego zawartego przez mocarstwa zachodnie, w tym USA z Iranem w 2015 roku w czasie prezydentury Baracka Obamy. Próby wynegocjowania nowego porozumienia przez USA i Iran jak dotąd się nie powiodły.

Czytaj więcej

Izrael przyznał Donaldowi Trumpowi nagrodę, której nigdy nie przyznawał cudzoziemcom
Reklama
Reklama

Obecna fala protestów w Iranie rozpoczęła się od protestów sklepikarzy w Teheranie, krytykujących rząd za to, jak radzi sobie z utratą wartości przez irańską walutę (w ciągu roku irański rial stracił na wartości ponad 70 proc.) oraz z gwałtownie rosnącymi cenami. We wtorek do protestów przyłączyli się studenci.

Są ofiary śmiertelne protestów. Niektórzy uczestnicy demonstracji domagają się powrotu monarchii

Najnowsze doniesienia o protestach w Iranie mówią o sześciu kolejnych ofiarach śmiertelnych – półoficjalna agencja Fars i organizacja broniąca praw człowieka Hengaw podają, że dwie osoby zginęły w starciach między protestującymi a siłami bezpieczeństwa w mieście Lordegan w południowo-zachodnim Iranie. Z kolei trzy osoby zginęły w mieście Azna, a jedna w mieście Kuhdaszt. Oba miasta znajdują się w zachodniej części kraju. Nie wiadomo, czy wszystkie ofiary to uczestnicy protestów, czy może są też ofiary śmiertelne po stronie funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Organizacja Hengaw podaje, że dwie ofiary w Lordegan to uczestnicy protestów (podano nawet ich personalia). W środę w starciach protestujących z siłami bezpieczeństwa w Kuhdaszt zginąć miał członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Rannych miało zostać 13 policjantów i członków paramilitarnej organizacji Basidż, którzy zostali obrzuceni przez protestujących kamieniami. 

Niektórzy protestujący domagają się zmian politycznych w kraju – zakończenia rządów obecnego najwyższego przywódcy duchowego Iranu, Alego Chameneia. Niektórzy uczestnicy protestów wzywają do przywrócenia w kraju monarchii, obalonej w czasie rewolucji islamskiej w 1979 roku. 

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że rząd wysłucha „uprawnionych żądań” protestujących. Jednocześnie prokurator generalny Mohammad Movahedi-Azad ostrzegł, że wszelka próba destabilizacji kraju spotka się ze „zdecydowaną odpowiedzią”.

Konflikty zbrojne
Rosja planuje atak, o który oskarży Ukrainę? Ostrzeżenia przed operacją Kremla
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1408
Konflikty zbrojne
Kilkadziesiąt zabitych w ataku dronów. Rosja oskarża Ukrainę
Konflikty zbrojne
„Cieszę się, że pan żyje, to bardzo miłe”. Brawurowa akcja ukraińskiego wywiadu wojskowego
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Konflikty zbrojne
Amerykanów zapytano, jak Donald Trump radzi sobie z obietnicą zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Najnowszy sondaż
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama