Izrael i Iran kontynuują wzajemne ataki piąty dzień z rzędu, a ludność cywilna w zagrożonych rejonach zmaga się z kolejnymi falami ostrzałów. W Iranie od początku działań zbrojnych zginęły co najmniej 224 osoby. W Izraelu śmierć poniosły 24 osoby.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump opuścił przedwcześnie szczyt G7, by wrócić do Waszyngtonu, po uprzednim wydaniu polecenia swojemu zespołowi, by jak najszybciej podjął próbę spotkania z przedstawicielami Iranu. Zaprzeczył, jakoby powodem jego powrotu były prace nad zawieszeniem broni, twierdząc, że „chodzi o coś znacznie większego”. Trump zaapelował również do mieszkańców Teheranu o ewakuację, podkreślając skalę zagrożenia dla dziesięciomilionowej metropolii.