Reklama

Rozmowy o pokoju na Ukrainie, które nie prowadzą do pokoju

W poniedziałek powinna odbyć się druga runda ukraińsko-rosyjskich negocjacji. Nie zakończy się przerwaniem wojny, bo nie chce tego Władimir Putin.
Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin

Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin

Foto: Reuters/Alexander Kazakov, Thomas Peter

– Nie ma jasnej informacji, z czym w ogóle Rosjanie jadą do Stambułu. My nie mamy. Turcja, USA też nie mają. Na razie wygląda to niezbyt poważnie – stwierdził ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

Kreml zaproponował przeprowadzenie drugiej rundy rozmów z Ukrainą w poniedziałek, w tym samym miejscu – Stambule. Ale nie chce nikomu pokazać swojego projektu „memorandum”, w którym mają być spisane warunki – albo zawarcia pokoju, albo tylko zawieszenia broni. Przy tym ponad miesiąc temu prezydent Donald Trump zaproponował zawarcie 30-dniowego, bezwarunkowego zawieszenia broni. Od tej pory Kreml kręci i kluczy, jasno nie określając, jakie ma warunki i czy to są jego żądania przed zwarciem rozejmu, czy już pokoju.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama