Reklama

Andrzej Łomanowski: Jak Ukraina straciła F-16

Coraz mocniejsze są podejrzenia, że samolot trafiła własna, ukraińska obrona przeciwlotnicza. Narasta krytyka dowództwa.
Dwa myśliwce MiG-29 pojawiły się na niebie podczas uroczystości pogrzebowych Oleksija Mesa, pilota z

Dwa myśliwce MiG-29 pojawiły się na niebie podczas uroczystości pogrzebowych Oleksija Mesa, pilota zestrzelonego F-16

Foto: AFP

Reklama

Pięć dni po utracie pierwszego z sześciu F-16 prezydent Wołodymyr Zełenski, ogłosił dymisję dowódcy ukraińskiego lotnictwa, gen. Mykoły Oleszczuka. Nie poinformował jednak, jakie zarzuty postawiono Oleszczukowi oraz najważniejszego – czy dymisja jest związana ze stratą samolotu.

„Podczas podchodzenia do kolejnego celu z jednym z samolotów utracono łączność. (…) Jak wyjaśniono później, lotnik zginął” – poinformował sztab generalny. Katastrofa nastąpiła tak szybko, że pilot nie zdążył się katapultować. Był to bardzo popularny w ukraińskim lotnictwie i w Ukrainie podpułkownik Ołeksij Meś, nazywany przez kolegów Moonfish.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama