Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Pięć dni po utracie pierwszego z sześciu F-16 prezydent Wołodymyr Zełenski, ogłosił dymisję dowódcy ukraińskiego lotnictwa, gen. Mykoły Oleszczuka. Nie poinformował jednak, jakie zarzuty postawiono Oleszczukowi oraz najważniejszego – czy dymisja jest związana ze stratą samolotu.
„Podczas podchodzenia do kolejnego celu z jednym z samolotów utracono łączność. (…) Jak wyjaśniono później, lotnik zginął” – poinformował sztab generalny. Katastrofa nastąpiła tak szybko, że pilot nie zdążył się katapultować. Był to bardzo popularny w ukraińskim lotnictwie i w Ukrainie podpułkownik Ołeksij Meś, nazywany przez kolegów Moonfish.
Jak Ukraińcy stracili F-16
Uczestniczył w odpieraniu jednego z największych rosyjskich nalotów, ponieważ F-16 lepiej nadają się do zwalczania rakiet i dronów niż postsowieckie Migi-19 oraz Su-27 znajdujące się na wyposażeniu ukraińskiego lotnictwa. Oraz naziemne systemy przeciwlotnicze.
Czytaj więcej
Jeden z ukraińskich myśliwców F-16, które Kijów otrzymał zaledwie kilka tygodni temu, został zniszczony - poinformował „Wall Street Journal”, powoł...
Pociski manewrujące (takie jak rosyjskie Kalibr czy Ch-101) są niezbyt duże i lecą nisko nad ziemią z dużą prędkością. Dlatego radary obrony mają kłopot z ich wykrywaniem: lecące na wysokości 50 metrów pociski można zobaczyć dopiero w odległości ok. 40 km, wcześniej dla radaru są poza linią horyzontu. W przypadku pocisków typu Ch daje to obronie ok. 3 sekund na reakcję.
Lecące wysoko myśliwce nie mają takiego problemu. Postsowieckie migi i Su wyposażone są w radary, które jednak mają problem z namierzeniem takich celów. Radary na F-16 biją je na głowę. Tylko w dniu swej śmierci Moonfish zestrzelił trzy pociski kierowane i jednego drona.
Ponieważ pilot nie katapultował się, ukraińska armia wątpi w możliwość awarii na pokładzie i błędu pilota (choć amerykańskie media twierdzą odwrotnie, winą obarczając Moonfisha). Wojskowi raczej rozważają zestrzelenie przez Rosjan lub… „friendly fire”, czyli omyłkowe zestrzelenie przez swoich. W tym wypadku przez system Patriot.
Samolot zestrzelony przez własną obronę przeciwlotniczą?
Czytaj więcej
"Straszliwa katastrofa samolotu F-16, za sterami którego siedział jeden z najlepszych ukraińskich pilotów myśliwców, Ołeksij Meś, wstrząsnęła całym...
Nikt jednak publicznie nie podaje takiej wersji. Z wyjątkiem kontrowersyjnej ukraińskiej deputowanej Mariany Bezuhłej (usuniętej z parlamentarnej frakcji prezydenckiej partii Sługa Narodu). „To jest już co najmniej trzeci przypadek, gdy nasz samolot został zestrzelony przez własną obronę przeciwlotniczą. Dwa poprzednie incydenty, jakie nie dotyczyły F-16, oficjalnie spisano na Rosjan. I w tym ostatnim też próbowano milczeć i ukrywać informację” – napisała w internecie.
Jednak zarówno samoloty, jak i obrona powietrzna ma systemy IFF („identification friend-foe”, czyli "swój czy obcy"), które powinny zapobiegać takim wypadkom. „IFF nie zawsze działa, bo: w pośpiechu mógł nie zostać włączony, zaopatrzono go w błędne kody, samolot »nie widzi kodu«, radar naziemny nie odczytał go albo operator systemu przeciwlotniczego był zbyt szybki” – tłumaczy jeden z byłych amerykańskich wojskowych. Bezuhłaja jednak zarzuca ukraińskiemu dowództwu, że nie tylko nic nie robi, ale też stara się nie widzieć problemu, „podobnie jak w walkach na ziemi”.