Reklama

W ukraińskiej armii narasta kryzys, wobec dowódców padają poważne zarzuty

Oficerowie ze znanych oddziałów i wolontariusze coraz częściej publicznie skarżą się na niektórych dowódców, domagając się ich odwołania. W armii narasta kryzys.
Ukraiński żołnierz przed guzami budynku w mieście Kupiańsk

Ukraiński żołnierz przed guzami budynku w mieście Kupiańsk

Foto: PAP/Mykola Kalyeniak

„W ostatnim czasie z trwogą obserwujemy masowe znikanie naszych krewnych w rejonie Pokrowska. (…) My nie wiemy, czy są w niewoli, czy są poranienie, a może zginęli. Dowództwo w ogóle nie wyjaśnia tej sytuacji” – napisała w jednej z sieci społecznościowych grupa krewnych żołnierzy ukraińskiej 59 Brygady, broniącej jednego z najbardziej atakowanych odcinków frontu.

Samobójcze misje na froncie, czyli „bilet w jedną stronę”

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama