Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Senat USA przedstawił projekt ustawy zawierającej m.in. zapis o 60 mld dola...
- Europejskie armie nie będą gotowe, to będzie szok, gdzie jest gwarancja, że NATO zareaguje natychmiast? - tak Zełenski odpowiedział na pytanie co chciałby powiedzieć tym we Włoszech i w Europie, którzy mówią, że są zmęczeni wojną na Ukrainie.
Wołodymyr Zełenski o Rosji: Nie chcą pokoju, chcą, by Ukraina była częścią ich imperium
Zełenski przekonywał też, że Ukraina jest dziś „inna, bliższa Europie”.
- Ukraina ma mocniejszą armię, wyposażoną w zachodnie środki walki. Jesteśmy bardziej doświadczeni. Czasem trochę zmęczeni (...) - przekonywał ukraiński prezydent.
Jeśli chcemy wygrać musimy wszyscy zmierzać w tym samym kierunku, mieć przekonanie o zwycięstwie
Zełenski zapowiedział też, że w żadnym momencie w czasie trwającej wojny nie myślał o kapitulacji. - Jestem Ukraińcem. Kocham i bronię Ukrainy. To mój obowiązek, nie można wierzyć w zwycięstwo zła. Wiem, że wygramy — podkreślił.
- Rosja się nie zatrzyma, musimy wszyscy sobie z tego zdać sprawę - mówił też Zełenski. - Rosja nie chce pokoju, dla nich pokój oznacza porażkę, zaczęli mówić publicznie, że nie zamierzają się zatrzymać, że nie zrealizowali jeszcze swojego zadania. Głównym celem Putina jest pozbawienie nas niepodległości, by Ukraina była częścią jego imperium — podkreślił.
Wołodymyr Zełenski o dymisji gen. Walerija Załużnego: Nie chodzi o jedną osobę. Potrzebujemy resetu
Zełenski przyznał, że na froncie panuje obecnie impas. - To fakt spowodowany opóźnieniami w dostawach sprzętu, a opóźnienia oznaczają błędy — dodał. - Walczymy z terrorystami, którzy mają jedną z największych armii świata, amunicja nie wystarczy, potrzebujemy nowoczesnych środków walki — mówił Zełenski.
Czytaj więcej
Senat USA przedstawił w niedzielę wart 118 mld dolarów, ponadpartyjny projekt ustawy ws. bezpieczeństwa granic, który przewiduje również przekazani...
Prezydent Ukrainy był też pytany o doniesienia na temat planowanej dymisji głównodowodzącego ukraińską armią gen. Walerija Załużnego.
- To pytanie, które dotyczy tego, kto ma kierować Ukrainą, zdecydowanie reset, nowe otwarcie są potrzebne. Mam coś poważnego na myśli, coś co nie dotyczy jednej osoby, ale kierunku w którym zmierza kierownictwo kraju — odpowiedział.
- Kiedy mowa o tym, mam na myśli wymianę całej serii osób zajmujących kierownicze stanowiska, nie tylko na jednym odcinku, jak armia. Myślę o tych zmianach, ale nie można powiedzieć, że wymienimy jedną osobę - kontynuował Zełenski.
- Jeśli chcemy wygrać musimy wszyscy zmierzać w tym samym kierunku, mieć przekonanie o zwycięstwie (...) musimy mieć pozytywną energię... Dlatego mówię o restarcie, wymianie — dodał.
Zełenski mówił też, że po dwóch latach wojny „ważne jest, że udało się obronić kraj”.
- Ok. 26 proc. terytorium jest nadal pod okupacją, ale widzimy, że rosyjska armia nie jest w stanie osiągnąć znaczących postępów. Zatrzymaliśmy ich — podkreślił.
- Nie jesteśmy sami, zdołaliśmy zjednoczyć (wokół Ukrainy) światowych przywódców — stwierdził też.