Przechwycenie pocisku przeciwokrętowego przez myśliwiec USA to najnowszy incydent, do jakiego doszło w rejonie Morza Czerwonego, na którym Huti atakują statki towarowe i zapowiadają, że nie przerwą ataków, dopóki Izrael nie wstrzyma ofensywy przeciw Hamasowi w Strefie Gazy.
Dowództwo Centralne USA: Pocisk zestrzelony w pobliżu jemeńskiego portu
Do ataku na amerykański niszczyciel doszło po nalotach na cele Huti w Jemenie przeprowadzonych przez brytyjskie i amerykańskie lotnictwo. Po tych atakach Huti zapowiedzieli „zdecydowaną” odpowiedź na działania Amerykanów i Brytyjczyków.
Amerykańskie Dowództwo Centralne zapewnia, że niszczyciel, który był celem ataku Huti, nie został uszkodzony. W ataku nikt nie ucierpiał.
Czytaj więcej
Ataki Huti na okręty na Morzu Czerwonym przyczyniły się już do ponaddwukrotnego wzrostu cen frachtu z Azji Wschodniej do Europy. Amerykanie i Bryty...
Dowództwo Centralne w opublikowanym komunikacie podaje, że pocisk został strącony w pobliżu jemeńskiego portu Al-Hudajda.
Wcześniej Huti informowali, że amerykańskie samoloty przelatywały blisko jemeńskiej przestrzeni powietrznej i wybrzeża kraju.
Rzecznik Huti, Mohammed Abdulsalam, działania „wrogiego” lotnictwa nazwał „jawnym naruszeniem suwerenności” Jemenu.
Agencja Reutera nie była w stanie zweryfikować czy ostrzelanie okrętu USA było odpowiedzią Huti na aktywność amerykańskiego lotnictwa.
Rosnące napięcie w rejonie Jemenu i na wodach Morza Czarnego budzi obawy o rozszerzenie się konfliktu Izraela z Hamasem w Strefie Gazy na cały region Bliskiego Wschodu.
Izrael prowadzi operację w Strefie Gazy od 7 października — są to działania odwetowe po ataku jaki na Izrael przeprowadził Hamas.
Hamas, podobnie jak rebelianci Huti, jest wspierany przez Iran.
Protest przed bazą na Cyprze, z której startowały samoloty atakujące Jemen
W niedzielę przed bazą brytyjskich Sił Powietrznych na Cyprze doszło do protestu propalestyńskich aktywistów wyrażających sprzeciw wobec użycia bazy do przeprowadzenia ataków powietrznych na Jemen.
- Jesteśmy tu, by potępić współudział rządu Wielkiej Brytanii i wykorzystanie cypryjskiej ziemi w celu wsparcia Izraela w ataku na Gazę - wyjaśniła Natalia Olivia z organizacji Zjednoczeni dla Palestyny.