Ukraińcy od dawna domagali się dostaw pocisków ATACMS z USA przekonując, że w ten sposób będzie w stanie dokonywać ataków na głębokim zapleczu frontu, zakłócając funkcjonowanie rosyjskiej logistyki.
USA potwierdza dostarczenie pocisków ATACMS Ukrainie. Jaki mają zasięg?
USA obawiały się jednak, że dostarczenie pocisków ATACMS Ukrainie może doprowadzić do eskalacji konfliktu, ponieważ zasięg tej broni wynosi nawet do 300 km, co teoretycznie umożliwia atakowanie celów w głębi Rosji. Ukraina zapewniała jednak, że broni tej użyje jedynie do ataków na cele na okupowanym terytorium swojego kraju (w tym na Krymie).
Media podały, że USA dostarczyły Ukrainie potajemnie pociski ATACMS w ostatnich dniach, co potwierdził Biały Dom. Kijów miał otrzymać pociski pozwalające razić cele na odległość 165 km.
We wtorek, w wieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski potwierdził, że Ukraina użyła już pocisków ATACMS. "Sprawdziły się" - oświadczył.
Ukraina otrzymała pociski ATACMS. Rosja: Poważny błąd
"Konsekwencje tego kroku, który był celowo ukrywany przed opinią publiczną, będą bardzo poważne" - oświadczył Antonow na swoim kanale w serwisie Telegram.
Czytaj więcej
Według dwóch amerykańskich urzędników, USA potajemnie dostarczyły Ukrainie pociski dalekiego zasięgu ATACMS. Potwierdzenie nastąpiło we wtorek po t...
Antonow zarzucił też USA, że te "prowadząc politykę całkowitego zerwania dwustronnych relacji z Rosją (...) prą do bezpośredniego konfliktu NATO i Rosji".
Dzięki pociskom ATACMS - jak informują ukraińskie siły specjalne - zniszczonych miało zostać dziewięć śmigłowców, zestaw przeciwlotniczy, a także pasy startowe i sprzęt wojskowy w rejonie Ługańska na okupowanym wschodzie Ukrainy i w rejonie Berdiańska na południu, nad Morzem Azowskim.
Ukraina liczy, że dzięki użyciu pocisków ATACMS zmusi Rosjan do wydłużenia linii zaopatrzenia poprzez przesunięcie baz i składów amunicji i sprzętu dalej od frontu.