Rosja atakuje porty na Ukrainie i informuje o 28 dronach lecących na Krym

W nocy z 17 na 18 lipca Rosja przeprowadziła atak powietrzny na Odessę i Mikołajów. W tym drugim mieście po ataku dronów-kamikadze wybuchł pożar w jednym z obiektów na terenie portu. Tymczasem Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało o przechwyceniu 28 dronów zmierzających w stronę celów na Krymie.

Aktualizacja: 18.07.2023 07:27 Publikacja: 18.07.2023 07:07

Ukraina była znów celem ataku powietrznego Rosji

Ukraina była znów celem ataku powietrznego Rosji

Foto: Sztab Generalny armii Ukrainy

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 510

Rosyjska armia oskarżyła Ukrainę o próbę zmasowanego ataku dronami na cele na Krymie.

"Dziś w nocy udaremniono próbę reżimu kijowskiego, który chciał przeprowadzić atak terrorystyczny z użyciem 28 bezzałogowych statków powietrznych na terenie półwyspu krymskiego" - informuje resort obrony Rosji.

Z komunikatu strony rosyjskiej wynika, że 17 dronów zostało zniszczonych przez obronę przeciwlotniczą, a 11 - strąconych dzięki środkom walki radioelektronicznej (rozbiły się przed trafieniem w cele).

Nocny atak Rosji na Ukrainę: Port w Mikołajowie w ogniu

W nocy doszło też do rosyjskiego ataku na cele na Ukrainie, który miał miejsce niespełna dobę po ataku, w którym uszkodzony został Most Krymski. Rosja oskarżyła o atak służby specjalne Ukrainy, które miały zaatakować most z użyciem dronów nawodnych. Strona ukraińska nie komentuje tych oskarżeń.

Czytaj więcej

Think tank o skutkach ataku na Most Krymski: Rosjanie będą mieli problem

17 lipca Rosja odstąpiła od wynegocjowanego 22 lipca 2022 roku porozumienia zbożowego, które otwierało szlak morski dla eksportu zboża i żywności z Ukrainy. Statki ze zbożem wypływały m.in. z portu w Odessie.

W nocy z 17 na 18 lipca w Odessie rozległy się eksplozje, a Ołeh Kiper, gubernator obwodu odeskiego informował o ataku dronów-kamikadze na cele w obwodzie oraz zagrożeniu atakiem rakietowym.

W Mikołajowie pożar, który wybuchł w porcie po ataku dronów, miał być "dość poważny" - informował mer miasta, Ołeksander Senkiewicz. Na razie nie wiadomo czy w ataku ktoś ucierpiał.

Gubernator obwodu mikołajowskiego, Witalij Kim poinformował, że w nocy nad obwodem mikołajowskim strącono cztery drony-kamikadze.

Tymczasem Serhij Bratczuk, rzecznik administracji wojskowej obwodu odeskiego, poinformował o strąceniu nad obwodem sześciu pocisków Kalibr.

Z wpisu Bratczuka wynika, że szczątki strąconych pocisków uszkodziły infrastrukturę portową i budynki mieszkalne. W wyniku ataku ranny został starszy mężczyzna, który trafił do szpitala - pisze Bratczuk.

Noc z 17 na 18 lipca nie była na Ukrainie spokojna

Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy informowało w nocy o alarmie powietrznym dla obwodów odeskiego, mikołajowskiego, chersońskiego i zaporoskiego oraz dniepropietrowskiego.

Ponadto obwodu połtawski, czerkaski, dniepropietrowski, charkowski i kirowohradzki miały być zagrożone atakiem pociskami balistycznymi.

Alarm powietrzny odwołano w południowej, środkowej i wschodniej Ukrainie ok. 4:30 czasu lokalnego.

Rosyjska armia oskarżyła Ukrainę o próbę zmasowanego ataku dronami na cele na Krymie.

"Dziś w nocy udaremniono próbę reżimu kijowskiego, który chciał przeprowadzić atak terrorystyczny z użyciem 28 bezzałogowych statków powietrznych na terenie półwyspu krymskiego" - informuje resort obrony Rosji.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Losu porwanych z Izraela zakładników nie zna nawet Hamas
Konflikty zbrojne
Władimir Putin: Świat jest bliski punktu, z którego nie ma odwrotu
Konflikty zbrojne
Sąsiad Polski przywraca pobór. Młodzi spędzą w armii nawet 9 miesięcy
Konflikty zbrojne
Miedwiediew nawołuje do "wyzwolenia Ukrainy z okowów Zachodu" i cytuje papieża
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Konflikty zbrojne
Rosja znów szantażuje NATO bronią atomową. Zwykły blef czy realna groźba?
Konflikty zbrojne
Rakiety trafiły statek z polską załogą w Zatoce Adeńskiej