Policja otrzymała zadanie zbadania ładunku statku Laodicea, który przybył do portu w Trypolisie.

Według ambasadora Ukrainy Ihora Ostasza, zboże pochodziło z okupowanych przez Rosję terenów jego kraju. MSZ Libanu informuje, że na pokładzie jednostki znajduje się jęczmień i mąka.

Czytaj więcej

Rosja rekrutuje ochotników. Kusi pieniędzmi. Doświadczenie nie jest wymagane

Według wstępnych informacji firma spedycyjna statku należy do obywatela Turcji, a zboże do syryjskiego handlarza. Część ładunku miała zostać rozładowana w Libanie, reszta była przeznaczona do Syrii. 

Urzędnik celny powiedział agencji informacyjnej AFP, że dokumenty statku były "w porządku i nie ma dowodów na to, że towary zostały skradzione". 

Czytaj więcej

Rosja: Ukraińcy dronami zaatakowali kwaterę Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu

Ukraina regularnie oskarża Rosję o kradzież produktów rolnych, zwłaszcza zboża, z okupowanych terytoriów. Jednocześnie Ukraina przygotowuje się obecnie do wznowienia eksportu zboża na mocy porozumienia z Moskwą wynegocjowanego pod nadzorem ONZ. Miliony ton ukraińskiego zboża nie mogą być obecnie wysłane z powodu rosyjskiej blokady i ukraińskich min morskich.