Reklama

Ukraińcy nie mają czym walczyć. Dostawy broni z Zachodu nie nadążają

Siła rażenia Rosji jest dziesięć razy większa niż ukraińskich obrońców Donbasu.
Rosyjska rakieta wystrzelona z wyrzutni Smiercz na Kramatorsk (miasto w kontrolowanej przez Kijów cz

Rosyjska rakieta wystrzelona z wyrzutni Smiercz na Kramatorsk (miasto w kontrolowanej przez Kijów części obwodu donieckiego)

Foto: afp

Wadim Skibicki, zastępca szefa ukraińskiego wywiadu, najwyraźniej nie obawia się oskarżeń o defetyzm. Liczy, że mówiąc prawdę, trafi do sumienia Europy i Ameryki i skłoni je do uruchomienia większego potoku uzbrojenia dla Ukrainy.

– Przegrywamy tę wojnę na polu ostrzału artyleryjskiego. Wszystko zależy teraz od tego, jak duże dostaniemy wsparcie. Ukraina ma tylko jedno działo na 10–15 rosyjskich. A nasi zachodni partnerzy przekazują nam ledwie 10 proc. tego, co potrzebujemy – wskazuje.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama