Działaniami związanymi z koordynacją pomocy, w tym realizowanych zbiórek, zajmuje się Narodowy Instytut Dziedzictwa, który powołał Centrum Pomocy dla Kultury na Ukrainie. Prowadzi m.in. bazę obejmującą oferty pracy, zamieszkania, stypendia i rezydencje dla ludzi kultury i sztuki.

Instytucje kultury prowadzą zbiórki pieniędzy i najpotrzebniejszych produktów oraz środków medycznych. Do Ukrainy dotarł już sprzęt przeciwpożarowy i materiały niezbędne do zabezpieczania zbiorów.

Fundacja Kościuszkowska zebrała ok. 1,5 mln dolarów na pomoc dla Ukraińców

Wsparcie organizują też organizacje pozarządowe. – Fundacja Kościuszkowska w Nowym Jorku od 24 lutego zebrała ok. 1,5 mln dolarów – mówi „Rzeczpospolitej” prezes fundacji Marek Skulimowski. Środki te zostały przekazane dla organizacji, które wspierają uchodźców na granicy polsko-ukraińskiej. Trafiły one do Fundacji Folkowisko oraz fundacji Samodzielność od Kuchni. Niezależnie od tego Fundacja Kościuszkowska przyznaje granty dla naukowców z Ukrainy.

– Celem jest wsparcie osób, które nie mogą wrócić do kraju i realizować pracy naukowej. Program jest adresowany do tych, którzy mają co najmniej stopień naukowy doktora, są pracownikami lub współpracownikami naukowymi uczelni lub innej jednostki naukowo-badawczej – opisuje Skulimowski. Jednorazowy grant wynosi 10 tys. zł. Dotychczas z tej formy wsparcia skorzystało ok. 30 naukowców.

W czerwcu fundacja uruchomia też kurs dla ukraińskich studentów kierunków humanistycznych. Zajęcia online w języku angielskim poprowadzą amerykańscy naukowcy. Zgłosiło się aż 318 studentów. Latem organizuje zaś obóz językowy, w którym weźmie udział 430 uczniów, w tym Ukraińcy.

Ministrowie kultury Polski Piotr Gliński i Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko podpisali memorandum o współpracy w obszarze pamięci narodowej

Fundacja Kościuszkowska będzie też polskim operatorem programów realizowanych przez amerykański Instytut Smithsonian m.in. w zakresie ratowania dziedzictwa Ukrainy. Instytucja ta ma olbrzymie tradycje, działa od 1846 r. „Zajmuje się pomocą w ochronie architektury, artefaktów i innych obiektów dziedzictwa kulturowego i religijnego przed klęskami żywiołowymi, zmianami klimatycznymi, niestabilnością polityczną i wojnami” – czytamy na stronie instytutu. Realizowała swoje projekty m.in.: na Haiti, w Syrii, Iraku i Egipcie.

To istotne, bo ofiarą rosyjskich ataków padają obiekty kulturalne Ukrainy. Zniszczono np. „kamienne baby” stojące na górze Krzemieniec w Izium, z Muzeum Krajoznawczego w Melitopolu zrabowali kolekcję scytyjskiego złota. Rosjanie spalili też 113 ukraińskich cerkwi.

W ubiegłym tygodniu w Kijowie ministrowie kultury Polski Piotr Gliński i Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko podpisali memorandum o współpracy w obszarze pamięci narodowej. Zakłada ono powołanie mieszanej grupy roboczej, której celem będzie „wypracowanie konkretnych procedur prowadzenia i rozwiązywania wszystkich wrażliwych kwestii z zakresu pamięci narodowej, w tym dotyczących poszukiwań, ekshumacji, pochówków, upamiętnień, rekonstrukcji oraz ochrony miejsc upamiętnień i pochówków”.