Reklama

Władimir Putin chce odciąć Ukrainę od Morza Czarnego

Kolejne uderzenie może nastąpić od strony Naddniestrza. Na celowniku Odessa i Mikołajów.
Ukraiński transporter opancerzony na drodze w pobliżu Słowiańska

Ukraiński transporter opancerzony na drodze w pobliżu Słowiańska

Foto: YASUYOSHI CHIBA / AFP

Rosyjskie stacje telewizyjne, rosyjski rubel i rosyjskie flagi. Tak 1 maja wyglądał okupowany przez Rosjan Chersoń, w weekend całkiem odcięty od ukraińskich sieci mobilnych i dostawców internetu. Izolacja informacyjna mieszkańców regionu nie jest przypadkowa.

W niedzielę Sztab Generalny ukraińskiej armii informował, że Rosjanie nacierają od południa i przygotowują się do uderzenia na Mikołajów i Krzywy Róg. Z informacji tych wynikało, że Rosja ściąga tam posiłki, gromadzi uzbrojenie i sprzęt. Tymczasem walki w Donbasie trwają na całej linii frontu. Moskwa przerzuca do graniczących z Ukrainą regionów broń i sprzęt wojskowy z magazynów nie tylko z zachodniego i centralnego okręgów wojskowych, ale też z dalekiego wschodu, a nawet z magazynów Floty Północnej.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama