Putin chciał przestraszyć sekretarza generalnego ONZ?

Były zastępca sekretarza generalnego ONZ, lord Mark Malloch-Brown ocenił, że Władimir Putin, wydając rozkaz ataku na Kijów w czasie, gdy przebywał tam sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, chciał "wykorzystać słaby punkt swojego przeciwnika dyplomatycznego".

Publikacja: 29.04.2022 10:53

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Malloch-Brown mówił w Sky News, że ktoś zajmujący takie stanowisko, jakie piastuje Guterres, powinien móc odwiedzić rejon konfliktu i być pewnym, że miejsca, w których przebywa, nie zostaną ostrzelane.

Były zastępca sekretarza generalnego ONZ dodał, że państwa Zachodu powinny "uznać, że nie mogą pozwolić, by ich sekretarz generalny ONZ był traktowany z takim brakiem szacunku" i w stwarzający zagrożenie dla jego życia sposób przez "Putina i rosyjski reżim".

Malloch-Brown stwierdził następnie, że incydent był przykładem tego jak Putin próbuje wykorzystać "słabe punkty psychologiczne swoich przeciwników dyplomatycznych".

Guterres, w czasie pierwszej kadencji na stanowisku sekretarza generalnego ONZ był "wystraszony", gdy Trypolis został zbombardowany w czasie jego wizyty w Libii

Przypomniał przy tym incydent, gdy Władimir Putin "wypuścił dużego psa" w obecności kanclerz Niemiec, Angeli Merkel, wiedząc, że boi się ona psów.

Malloch-Brown wspomniał też, że Guterres, w czasie pierwszej kadencji na stanowisku sekretarza generalnego ONZ był "wystraszony", gdy Trypolis został zbombardowany w czasie jego wizyty w Libii.

Czytaj więcej

Atak rakietowy w Kijowie. Rosja potwierdza, że odpaliła pociski na stolicę Ukrainy

Tamten incydent sprawił, że Guterres stał się "znacznie bardziej ostrożnym dyplomatą, według ludzi z jego otoczenia, do końca pierwszej kadencji" - mówił rozmówca Sky News.

Jak dodał Putin spróbował ponownie uwypuklić tę słabość Guterresa.

Malloch-Brown mówił w Sky News, że ktoś zajmujący takie stanowisko, jakie piastuje Guterres, powinien móc odwiedzić rejon konfliktu i być pewnym, że miejsca, w których przebywa, nie zostaną ostrzelane.

Były zastępca sekretarza generalnego ONZ dodał, że państwa Zachodu powinny "uznać, że nie mogą pozwolić, by ich sekretarz generalny ONZ był traktowany z takim brakiem szacunku" i w stwarzający zagrożenie dla jego życia sposób przez "Putina i rosyjski reżim".

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 815
Konflikty zbrojne
Jak duże jest rosyjskie zagrożenie? Niemieccy politycy przestrzegają, obywatele się nie boją
Konflikty zbrojne
Ukraina upamiętnia ofiary ludobójstwa na Tatarach krymskich
Konflikty zbrojne
Rosjanie po raz pierwszy skutecznie uderzyli w Starlinki. Ukraińska brygada "oślepiona"
Konflikty zbrojne
Ukraina prosi USA o pomoc w namierzaniu celów w Rosji. Chce uderzyć własną bronią