Wczoraj rosyjskie MON poinformowało, że na prośbę przywódców Niemiec i Francji w piątek otworzy korytarze humanitarne, którymi cywile będą mogli opuścić miasto.

Oświadczenie to zbiegło się z informacjami strony ukraińskiej, która informowała, że Rosjanie konfiskują pomoc humanitarną zmierzającą w stronę miasta i blokują wyjazd autokarów.

Czytaj więcej

Mariupol wzywa do uznania działań Rosji za ludobójstwo

Według wicepremier Iryny Wereszczuk, siły rosyjskie skonfiskowały 14 ton pomocy, w tym 12 autobusów z lekami i żywnością, które jechały do Mariupola z Melitopola.

Zablokowały także 45 autobusów, które wyjechały z Bierdiańska do Mariupola po mieszkańców miasta.

Międzynarodowy Czerwony Krzyż z kolei, który przygotował ekipy mające pomagać przy ewakuacji, poinformował dziś, że Rosjanie nie zezwolili na zabranie z konwojem pomocy humanitarnej, w tym leków.