Reklama

Jak rosyjska propaganda próbuje uzasadnić wojnę. „Totalne brednie”

Propagandyści Kremla grożą Warszawie uderzeniem atomowym, a państwom bałtyckim utworzeniem „korytarza do Kaliningradu”.
Czołowy rosyjski propagandysta Władimir Sołowiew. Jego program codziennie transmituje główna państwo

Czołowy rosyjski propagandysta Władimir Sołowiew. Jego program codziennie transmituje główna państwowa stacja Rossija 1

Foto: kremlin.ru

– Europie trzeba przekazać prostą rzecz. Dostaniecie uderzenie atomowe w przypadku, jeżeli będziecie tworzyli jakąś misję pokojową i jeżeli zechcecie ją gdzieś wysłać – oznajmił w poniedziałek kremlowski politolog Siergiej Michiejew w studiu czołowego propagandysty Władimira Sołowiewa, którego program codziennie transmituje główna państwowa stacja Rossija 1. W ten sposób nawiązał do polskiej propozycji odnośnie wprowadzenia misji pokojowej NATO do Ukrainy. Poszedł jeszcze dalej. – Tak, to będzie wojna atomowa. Powinniście to rozumieć. Odważni Polacy, po waszej Warszawie w ciągu pół sekundy nie pozostanie nic. Odważni Niemcy, Estończycy i mieszkańcy innych państw bałtyckich. À propos państw bałtyckich. Słyszałem, że w Kaliningradzie są duże problemy na granicy. Może warto zastanowić się nad korytarzem lądowym do Kaliningradu? Dlaczego nie? – sugerował. – Jeżeli przebijać się do Naddniestrza, to i w drugą stronę ma sens – wtórował mu Sołowiew.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama