Wielka Brytania, podobnie jak inni członkowie NATO, odmówiła wysłania wojsk na Ukrainę, ale wzmocniła potencjał obronny w sąsiednich krajach NATO.

Sekretarz obrony Ben Wallace przebywa obecnie w Warszawie, gdzie prowadzi dwustronne rozmowy na temat kryzysu ukraińskiego.

- Zamierzamy rozmieścić w Polsce przeciwlotniczy system rakietowy średniego zasięgu Sky Sabre wraz z około 100-osobowym personelem, aby zapewnić, że stoimy u boku Polski, chroniąc jej przestrzeń powietrzną przed dalszą agresją ze strony Rosji - powiedział na konferencji prasowej.

Stacja Sky News informuje, że brytyjscy żołnierze mają trafić do Polski na krótką misję, trwającą od trzech do sześciu miesięcy.

Oczami i uszami Sky Sabre jest trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna średniego zasięgu Giraffe Agile Multi Beam 3D. Jej antena obraca się na szczycie wysuwanego masztu, co pozwala na wyniesienie jej ponad linię drzew i inne przeszkody w celu namierzenia i lokalizacji nisko lecących wrogich obiektów. Ulepszony, zaawansowany i sprawdzony radar obserwuje przestrzeń w promieniu 360 stopni na odległości 120 km.

Drugim elementem, będącym sercem całego systemu, jest pakiet zarządzania walką i rozpoznaniem. W istocie jest to centrum dowodzenia i kontroli. Łączy ono stację radiolokacyjną z pociskami i kieruje je do celu. Wykorzystuje przy tym taktyczne łącze wymiany danych (Link 16), które pozwala Sky Sabre dzielić się informacjami z okrętami Royal Navy, samolotami Royal Air Force i siłami sojuszników. Oznacza to, że zintegrowany system może uczestniczyć w narodowych operacjach połączonych lub bezpośrednio współdziałać w warunkach bojowych z rozwiniętymi wojskami i artylerią krajów NATO.

Czytaj więcej

Sky Sabre z pociskami CAMM na pierwszych posterunkach Royal Artillery