Reklama

Koszmar wojny domowej w Etiopii

Szybka operacja policyjna zamieniła się w brutalny konflikt wewnętrzny, grożący rozpadem państwa.
Armia rządowa na uroczystościach 3 listopada w Addis Abebie

Armia rządowa na uroczystościach 3 listopada w Addis Abebie

Foto: AFP

– Szczerze wierzę, że pokój to sposób życia, a wojna jest po prostu formą śmierci – mówił dwa lata temu etiopski premier Abyi Ahmed Ali, gdy odbierał Pokojową Nagrodę Nobla.

Wtedy, po roku rządów udało mu się zakończyć wojnę z Erytreą, ciągnącą się z przerwami od połowy lat 70. Ale koniec jednego konfliktu doprowadził do następnego. Dotychczas ponad dwa miliony ludzi uciekły przed działaniami wojennymi wojsk rządowych przeciw tigrajskim separatystom, z tego co najmniej 800 tysięcy do sąsiedniego Sudanu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama