Reklama

Szułdrzyński: Podwójne zszarganie pamięci Adamowicza

Zburzenie pomnika ks. Jankowskiego to samosąd, dla którego nie powinno być miejsca w państwie prawa.
Pomnik ks. Jankowskiego

Pomnik ks. Jankowskiego

Foto: Shutterstock

Po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza nie ustawały apele o to, by nasze życie publiczne stało się bardziej cywilizowane, by agresję zastąpiła merytoryczna debata, wzajemne oskarżenia ustąpiły miejsca dyskusji o programach i racjach, zaś nienawiść została całkiem wyrugowana. Nie minęło sześć tygodni od tej makabrycznej zbrodni, a już po raz kolejny przemoc wdarła się do naszego życia. Bo samowolne zdemontowanie w nocy pomnika księdza prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku to nie tylko złamanie prawa, dobrych obyczajów, ale też kolejny akt agresji brutalizujący nasze życie publiczne.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama