Reklama

Jerzy Haszczyński: Długi marsz dżihadystów

Od prawie 20 lat pół świata toczy walkę z terroryzmem islamskim. Najniebezpieczniejsze organizacje szybko słabną, zmieniają nazwy. Ale ideologia nie umiera.
Zniszczony budynek w Rakce w Syrii, byłej stolicy samozwańczego Państwa Islamskiego

Zniszczony budynek w Rakce w Syrii, byłej stolicy samozwańczego Państwa Islamskiego

Foto: PAP/ EPA/AHMED MARDNLI

W drugiej połowie ubiegłej dekady triumfy święciło tzw. Państwo Islamskie, ISIS. Panowało w Syrii i Iraku, na terytorium większym niż ma wiele europejskich krajów. Mordowało na Bliskim Wschodzie, organizowało zamachy z dala od niego. I narzucało Zachodowi agendę polityczną. Bezpieczeństwo obywateli, któremu zagroziło, oraz imigracja, którą wywołało – te tematy wpływały na decyzję europejskich elektoratów i działania przywódców.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama