To chyba pierwsze takie exposé, w którym sprawom bezpieczeństwa wewnętrznego poświęcono tak niewiele miejsca. Mniej więcej tyle, ile problemom niepełnosprawnych. Nie wiadomo, jaki Tusk ma pomysł na walkę z korupcją, a jedynie, że „w odwrotnej proporcjonalności będą decyzje i działania antykorupcyjne w stosunku do ilości konferencji prasowych”. Nie wiemy też, jaką koncepcję funkcjonowania służb specjalnych ma nowy rząd prócz tego, że „dokona przeglądu stanu służb”, by „przywracać praworządność w ich działaniach”. I że nie będzie „odwetu”.Jednym z pierwszych ruchów nowego rządu była wymiana szefów niemal wszystkich służb. O tym jednak w exposé nie usłyszeliśmy, nie było też, czy aktualny jest postulat włączenia wojskowych służb pod zwierzchnictwo MON. A resort sprawiedliwości? Wiemy, że funkcja ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego ma być rozdzielona, ale kiedy? W nieokreślonej bliżej przyszłości – jako „zwieńczenie” reform. Deklaracje brzmią pięknie. Walka z przestępczością będzie prowadzona z „pełną determinacją”, a działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa mają być efektywne. A konkretnie?