Prezydent podkreśla, że osąd tamtego mordu nie oznacza pomniejszania polskiej martyrologii. Ale mówi też: "Naród polski bywał także sprawcą". Czy rzeczywiście?
Kiedy w 2001 r. przepraszał Kwaśniewski, zdystansował się od tego lider PO Donald Tusk. Twierdził, że za mord w Jedwabnem odpowiadają jednostki, a nie cały naród. Nie wiadomo, czy dziś Tusk broniłby tamtego stanowiska. Generalnie dobrze się wtedy stało. Nawet jeśli Kwaśniewski nie wytłumaczył wyraźnie, za co przeprasza: za winę całego narodu czy za czyny ludzi polskiej krwi. Wysiłek polskich władz, aby sprawę wyjaśnić, był potrzebny i oczyszczający.