Reklama

Dobry sygnał ze strony prezydenta

Decyzja prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zgodził się na powołanie płk. Jerzego Artymiaka na szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej, to krok w stronę rozwiązania jednego z najpoważniejszych kryzysów w polskiej prokuraturze od wielu lat
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Choć wcześniej prezydent chciał, by konflikt w prokuraturze rozstrzygnęła Krajowa Rada Prokuratury, choć deklarował, że tylko zmiany systemowe mogą doprowadzić do uzdrowienia sytuacji, choć wielu komentatorów spodziewało się, że prezydent postąpił inaczej — Komorowski w końcu jednak zapowiedział przyjęcie wniosku Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta.

W ten sposób Bronisław Komorowski dał sygnał, że przestrzeganie zasad cywilnej kontroli nad wojskiem, lojalność najważniejszych urzędników wobec przełożonych i państwa, są ważniejsze niż układy towarzyskie, a nawet znana powszechnie słabość prezydenta do munduru. To dobry sygnał.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama