Reklama

Zamach w Bostonie. Jakie motywy zamachowców?

Zamach w Bostonie pokazał, że narodził się nowy typ terrorysty. Nie wiadomo jeszcze, czy jest to nowe wcielenie fundamentalisty islamskiego – o innych rysach twarzy i pochodzącego z innego regionu niż Bliski Wschód czy Azja Południowa.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Nie wiadomo też, jakie wnioski wyciągną z tego Amerykanie. Mogą być bolesne dla imigrantów, muzułmanów, Czeczenów, albo dla jakiejś innej narodowości, innego kraju czy grupy złączonej wyznaniem czy ideologią.

Gdy piszę ten tekst, dostępna wiedza o zamachowcach nie pozwala mi jeszcze sformułować w odpowiedzialny sposób twierdzeń o ich motywach. Państwo, czytając później ten komentarz, mogą znać już dziesiątki szczegółów, o których ja nie miałem pojęcia (choć zdążyłem obejrzeć profil jednego z podejrzanych na rosyjskim portalu społecznościowym). Co nie znaczy, że będziecie wiedzieli, o co naprawdę chodziło terrorystom. Nie znaczy również, że w całej sprawie nie pokaże się jakieś drugie dno, i to, co wczoraj wydawało się prawdą, dziś już takie nie będzie.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama