Opisywany dziś przez „Rzeczpospolitą" raport Instytutu Spraw Publicznych dowodzi, że nasi europosłowie, niezależnie od partyjnych barw, potrafią głosować razem w sprawach dla Polski bardzo ważnych. W głosowaniach dotyczących m.in. budżetu europejskiego, dopłat dla rolników, zakazu wydobycia gazu łupkowego czy kwestii emisji CO2 deputowani znad Wisły wykazali się zaskakującą jednomyślnością. ?Częściej od kolegów ?z Francji, Hiszpanii, Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Włoch Polacy w ważnych dla kraju głosowaniach potrafili sprzeciwić się zdaniu frakcji, do których należą ich partie – tak zrobili na przykład posłowie SLD w głosowaniach nad łupkami czy dwutlenkiem węgla.