Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Spieszcie się kochać Trumpa

Problem polskiej prawicy z Donaldem Trumpem polega na tym, że zanim konserwatywni politycy zdążą wypracować stanowisko i kolejny raz go pochwalić, prezydent USA zmienia zdanie. A oni zostają z poparciem jak Himilsbach z angielskim.

Publikacja: 29.01.2026 04:43

Zuzanna Dąbrowska: Spieszcie się kochać Trumpa

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Doktryna TACO czyli Trump Always Chickens Out (Trump zawsze tchórzy), robiąca karierę za oceanem, powoduje coraz większe problemy dla tych, którzy chcieliby być najpilniejszymi uczniami w klasie prezydenta Stanów. Kiedy powiedział w wywiadzie dla FOX News, o żołnierzach NATO, że nie są potrzebni USA, bo w Afganistanie „pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu”, politycy z krajów zrzeszonych w Pakcie uznali to za skandal i mówili o tym otwarcie. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ostro upomniał Trumpa i odbył z nim twardą rozmowę telefoniczną. W efekcie amerykański przywódca przeprosił. „WIELCY i BARDZO odważni żołnierze Wielkiej Brytanii będą zawsze ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki!” – napisał w mediach i dodał, „Kochamy Was i zawsze będziemy!”

Raz wojskowi bumelanci, a raz wielcy wojownicy

Prezydent Karol Nawrocki powiedział tylko, że „jest przekonany, że [Trump] o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy <great warriors>". Co pozwoliło Trumpowi uniknąć przepraszania Polaków.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Karol Nawrocki z ofertą dla Donalda Trumpa. Chodzi o Radę Pokoju

Za to prezes PiS Jarosław Kaczyński namyślił się już nad swoim stanowiskiem w sprawie Rady Pokoju. Oświadczył, że to „rząd musi też wyasygnować ten miliard dolarów. (…) Musimy działać w jak najlepszych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, tym bardziej powinniśmy tam być”. Tyle, że kiedy tylko skończyło się Davos – o Radzie przestało się mówić i stało się jasne, że Donald Trump liczył w ten sposób „szable”, którymi dysponuje w polityce międzynarodowej. Miliard dolarów to dużo, jak za wpis na listę aspirantów.

Nie warto chwalić Trumpa za szybko

Szybko za to zareagowali prawicowi „zagończycy” na wydarzenia w USA, które zbulwersowały cały świat. Europoseł PiS Dominik Tarczyński po zabójstwie kolejnej niewinnej osoby na ulicy Minneapolis wrzucił komentarz: „dobra robota ICE”. A poseł PiS Dariusz Matecki wezwał do powołania w Polsce służby na wzór ICE i traktowania „organizacji pozarządowych wspierających nielegalną migrację jak terrorystów”. Tu jednak znowu prezydent Trump okazał się szybki jak światło, zgodził się na wycofanie ICE z Minnesoty i zdymisjonował dowódcę.

Reklama
Reklama

Być może politycy polskiej prawicy powinni jednak na przyszłość przyjąć poetycką zasadę „spieszcie się z poparciem Trumpa, tak szybko zmienia zdanie”?

Zuzanna Dąbrowska

Autorka jest wicenaczelną PAP

Komentarze
Bogusław Chrabota: Dzieci i polowania. Przed PSL diabelska alternatywa
Komentarze
Bogusław Chrabota: Viktor Orbán wprost grozi Europie Środkowej wojną
Komentarze
Jacek Cieślak: Marta Cienkowska, pierwsza ministra wulgarnej pseudokultury?
Komentarze
Artur Bartkiewicz: PiS mówi, że stać nas na miliard dolarów. A nie stać nas, by go nie wydać?
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Tydzień z Donaldem Trumpem. Po Davos strach się bać!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama