Doktryna TACO czyli Trump Always Chickens Out (Trump zawsze tchórzy), robiąca karierę za oceanem, powoduje coraz większe problemy dla tych, którzy chcieliby być najpilniejszymi uczniami w klasie prezydenta Stanów. Kiedy powiedział w wywiadzie dla FOX News, o żołnierzach NATO, że nie są potrzebni USA, bo w Afganistanie „pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu”, politycy z krajów zrzeszonych w Pakcie uznali to za skandal i mówili o tym otwarcie. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer ostro upomniał Trumpa i odbył z nim twardą rozmowę telefoniczną. W efekcie amerykański przywódca przeprosił. „WIELCY i BARDZO odważni żołnierze Wielkiej Brytanii będą zawsze ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki!” – napisał w mediach i dodał, „Kochamy Was i zawsze będziemy!”
Raz wojskowi bumelanci, a raz wielcy wojownicy
Prezydent Karol Nawrocki powiedział tylko, że „jest przekonany, że [Trump] o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy <great warriors>". Co pozwoliło Trumpowi uniknąć przepraszania Polaków.
Czytaj więcej
Polska miałaby wstąpić do Rady Pokoju, a w zamian Stany Zjednoczone utworzyłby stałą bazę wojskow...
Za to prezes PiS Jarosław Kaczyński namyślił się już nad swoim stanowiskiem w sprawie Rady Pokoju. Oświadczył, że to „rząd musi też wyasygnować ten miliard dolarów. (…) Musimy działać w jak najlepszych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, tym bardziej powinniśmy tam być”. Tyle, że kiedy tylko skończyło się Davos – o Radzie przestało się mówić i stało się jasne, że Donald Trump liczył w ten sposób „szable”, którymi dysponuje w polityce międzynarodowej. Miliard dolarów to dużo, jak za wpis na listę aspirantów.
Nie warto chwalić Trumpa za szybko
Szybko za to zareagowali prawicowi „zagończycy” na wydarzenia w USA, które zbulwersowały cały świat. Europoseł PiS Dominik Tarczyński po zabójstwie kolejnej niewinnej osoby na ulicy Minneapolis wrzucił komentarz: „dobra robota ICE”. A poseł PiS Dariusz Matecki wezwał do powołania w Polsce służby na wzór ICE i traktowania „organizacji pozarządowych wspierających nielegalną migrację jak terrorystów”. Tu jednak znowu prezydent Trump okazał się szybki jak światło, zgodził się na wycofanie ICE z Minnesoty i zdymisjonował dowódcę.