Reklama

Michał Szułdrzyński: Putin, Trump i „House of Cards”. Dlaczego Polski nie stać na strategiczną ślepotę?

Polska nie może sobie pozwolić ani na obrażanie się na USA, ani na bezrefleksyjne zaufanie – dla własnego bezpieczeństwa potrzebujemy i Ameryki, i silnej Europy. W stosunku do Donalda Trumpa kwestie ideologiczne powinny ustąpić pragmatyzmowi.
Michał Szułdrzyński: Putin, Trump i „House of Cards”. Dlaczego Polski nie stać na strategiczną ślepotę?

Foto: AFP

Choć Konstytucja USA mówi jasno, że nie można być trzeci raz wybranym na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donald Trump stwierdził w niedzielę w wywiadzie, że „są sposoby”, by mógł sprawować swój urząd po styczniu 2029 roku, gdy minie jego druga kadencja. Dodał, że wcale nie żartuje i myśli o tym całkiem poważnie. W wyborach mógłby choćby wystartować J.D. Vance, Trump mógłby zostać jego wiceprezydentem, a w przypadku zrzeczenia się przez niego urzędu, Trump – zupełnie jak w serialu „House of Cards” – niespodziewanie wskoczyłby do gabinetu owalnego, omijając powszechne wybory i konstytucyjne ograniczenia.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama