Reklama

Estera Flieger: Czego boję się w kampanii prezydenckiej

Kiedy widzę europosła PiS Daniela Obajtka wiwatującego posłowi antypolskiej AfD tylko dlatego, że atakuje Donalda Tuska, boję się, że w tej kampanii prezydenckiej, która miała być przecież o bezpieczeństwie, zobaczymy rekonstrukcję historyczną szlachty rodem z Polski przedrozbiorowej.
Europosłowie PiS Daniel Obajtek (L) i Jadwiga Wiśniewska (2P) podczas sesji Parlamentu Europejskiego

Europosłowie PiS Daniel Obajtek (L) i Jadwiga Wiśniewska (2P) podczas sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, 22 bm. Premier Donald Tusk przedstawił priorytety polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.

Foto: PAP/Piotr Nowak

Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że rząd pilnie zajmie się złożoną w kampanii wyborczej propozycją Rafała Trzaskowskiego, a więc rozpocznie prace nad ograniczeniem świadczenia 800+ dla Ukraińców: pieniądze mają być wypłacane wyłącznie tym migrantom, którzy pracują i płacą w Polsce podatki. W poniedziałek projekt o tej samej treści złożył w Sejmie PiS

Eksperci są krytyczni: państwo więcej na tym straci, niż zyska. Bartosz Marczuk z Instytutu Sobieskiego, a wcześniej wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w serwisie X zwraca uwagę m.in. na to, że Ukraińcy są bardzo aktywni na rynku pracy i płacą podatki, a świadczeniem objęte jest ok. 200 tys. ukraińskich dzieci, co kosztuje Polskę ok. 2 mld zł (to niewielka część budżetu programu, który w 2025 roku wynosi mniej więcej 62 mld zł).

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama