Reklama

Bogusław Chrabota: O dotacji dla PiS rozstrzygną nie sędziowie SN, a polityka

W idealnym świecie PKW powinna podporządkować się decyzji SN i wydać nową uchwałę o przyjęciu sprawozdania komitetu wyborczego PiS oraz odblokować środki, którymi dysponuje minister finansów. Jednak w logice wadliwości KRS jest inaczej. Decyzję podjęli ludzie zależni od polityków i w ich interesie.
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Piotr Nowak

Konkluzja z tytułu jest niby banalna, ale zarazem obrazuje stan pomieszania w Polsce władz klasycznie niezależnych od siebie po monteskiuszowsku. Zaczynamy od Państwowej Komisji Wyborczej. Niegdyś składała się z niezależnych sędziów. Po zmianach ustawowych jej składu w czasie rządów PiS dominują w niej osoby wskazane przez Sejm. Co prawda mają kwalifikacje prawnicze, ale wywodzą się z polityki, nie można więc mówić o ich niezależności.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama