Reklama

Bogusław Chrabota: Dlaczego wizerunek wojska zyska na powodzi?

Powódź poprawi i tak całkiem dobry wizerunek polskiego wojska. Już dziś ponad połowa Polaków – co pokazuje sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” – uważa, że nasza armia do obrony kraju jest przygotowana raczej dobrze.
Wojsko zaangażowane w umacnianie wałów we wsi Prawików w powiecie wołowskim

Wojsko zaangażowane w umacnianie wałów we wsi Prawików w powiecie wołowskim

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

W czasach, kiedy wojsko nie tylko przygotowuje się do coraz mniej abstrakcyjnego konfliktu zbrojnego, ale wspiera ludzi na co dzień na wałach powodziowych, prestiż munduru i zrozumienie, że kondycja polskiej armii to wspólna sprawa, muszą być coraz większe. Nie wiem kiedy ani jak szybko powstawały założenia operacji „Feniks”, ale formuła i wieloaspektowość tego programu imponuje. Kilkanaście tysięcy żołnierzy wspierających w różnych formach powodzian, pomoc w zakresie logistyki, komunikacji czy wsparcia medycznego to szalenie skomplikowana i z pewnością planowana z wyprzedzeniem operacja. 

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama