Wyniki śledztwa belgijskiej policji szokują. Zatrzymano m.in. wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiego Greczynkę Evę Kaili. U niej i innych podejrzanych znaleziono łącznie 600 tys. euro w gotówce. Pieniądze pochodziły z Kataru, który u progu mundialu chciał poprawić swój wizerunek i wpłynąć na kształt unijnego prawa.
Taki sposób działania monarchii Zatoki Perskiej raczej nie zaskakuje. Niestety, także korupcja w Strasburgu nie jest zaskakująca. – To jest najpoważniejszy taki przypadek od lat, jednak był on do przewidzenia – uważa szef brukselskiego biura Transparency International Michael von Hulten.