Reklama

Bogusław Chrabota: PiS coraz dalej od wygranej

Nasz sondaż pokazuje, że opozycja dogania PiS i jednocześnie maleje prognozowana frekwencja wyborcza. Intuicja podpowiada, że głosować odechciewa się „miękkim” poplecznikom rządu.
Mikre poparcie dla potencjalnego sojusznika, jakim może być Konfederacja, zostawia partię Jarosława

Mikre poparcie dla potencjalnego sojusznika, jakim może być Konfederacja, zostawia partię Jarosława Kaczyńskiego (na zdjęciu) na politycznym lodzie.

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Maciej Strzembosz w publikowanym w tym wydaniu „Rzeczpospolitej” artykule nie pozostawia złudzeń co do przyszłości polskiej polityki, dowodząc, że PiS przegra najbliższe wybory i odda władzę. Chcących poznać jego argumenty odsyłam do tekstu, ale na użytek tego komentarza użyję dwóch tez naszego publicysty. Po pierwsze, autor twierdzi, że utrata poparcia przez partię prezesa Kaczyńskiego stała się już trendem. Po wtóre – i ważniejsze – preferencje partyjne nie są tożsame z wynikiem wyborczym; ludzie mogą PiS popierać, ale nie pójść głosować. To słabsza z form odwracania się od dotychczas popieranej partii i nie zawsze idzie za nią zmiana preferencji. Jest jednak równie zabójcza; zasilenie grupy niegłosujących to punkty odjęte w bilansie wyborczym, gorsze wyniki jednych i lepsze drugich.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama