Reklama

Jerzy Haszczyński: Za rok w Mariupolu

Europa jest po stronie Ukrainy – mówią przywódcy unijnych potęg. Nie wiadomo jednak, czy to wystarczy do pokonania Rosji.
Prezydenci Ukrainy i Francji - Wołodymyr Zełenski i Emmanuel Macron

Prezydenci Ukrainy i Francji - Wołodymyr Zełenski i Emmanuel Macron

Foto: EPA/SERGEY DOLZHENKO

Miesiąc temu Wołodymyr Zełenski mówił, że zrobi wszystko, by za rok w Mariupolu, wolnym i spokojnym, odbył się konkurs piosenki Eurowizji. Tak zareagował na zwycięstwo w majowej rywalizacji w Turynie ukraińskiego zespołu Kalush Orchestra. Kraj zwycięzcy organizuje następny konkurs, niekoniecznie w stolicy. Nadzieję, że tym miejscem może być Mariupol, prezydent Ukrainy wyraził w momencie wielkiej radości i optymizmu. Ale jednocześnie pokazał cel swojego kraju: odzyskanie integralności terytorialnej, zakończenie rosyjskiej okupacji.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama