Reklama

Michał Szułdrzyński: Syzyfowe prace okupantów

Wywożono ludzi w głąb Rosji za caratu, za Lenina, za Stalina, to wywożą i za Putina. Może świat, widząc, co dzieje się dziś z Ukraińcami, zrozumie to, co wie o naturze rosyjskiego imperializmu każde polskie dziecko.
Michał Szułdrzyński: Syzyfowe prace okupantów

Foto: AFP

Reklama

Gdy kilka miesięcy temu jechaliśmy całą rodziną w dalszą podróż, słuchaliśmy lektury szkolnej jednego z moich dzieci. Z zaciekawieniem przypominałem sobie „Syzyfowe prace” Stefana Żeromskiego. I piszę to bez ironii. Przypominałem sobie samego siebie czytającego tę lekturę na początku lat 90., niedługo po upadku komunizmu, i zadawane sobie pytania: jak ja bym postąpił i do którego z bohaterów lektury jest mi bliżej? Jednocześnie zacząłem się zastanawiać, jak odbierają tę lekturę uczniowie po 30 latach transformacji, w drugiej dekadzie XXI wieku, skoro wydarzenia opisywane przez Żeromskiego sprzed 150 lat to zupełnie inny świat. Ale czy rzeczywiście?

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama