Reklama

Michał Szułdrzyński: Oszołamiający sukces Prezesa

Szesnaście miesięcy, które w rządzie spędził Jarosław Kaczyński jako wicepremier ds. bezpieczeństwa, można ostrożnie nazwać zupełną katastrofą. Czas ten upłynął Prezesowi najpierw na rozbijaniu koalicji, a potem na mozolnym klejeniu większości.
Michał Szułdrzyński: Oszołamiający sukces Prezesa

Foto: PAP/ Adam Warżawa

Reklama

Prezes PiS dołączył do rządu w październiku 2020 r., wkrótce po wyborach prezydenckich, gdy w tzw. Zjednoczonej Prawicy doszło do potężnego konfliktu. Przez moment nawet się wydawało, że z koalicji zostanie wyrzucony Zbigniew Ziobro i jego Solidarna Polska, która sabotowała prace rządu i krytykowała premiera Mateusza Morawieckiego. „Na dzisiaj tej koalicji nie ma” – grzmiał jesienią 2020 r. Marek Suski, stawiając Ziobrze ultimatum, że albo siądzie do stołu rozmów nad nową umową koalicyjną, albo będzie musiał odejść. Półtora roku później sytuacja pod tym względem nic się nie zmieniła. Solidarna Polska nieustannie wydłuża listę rozbieżności z Prawem i Sprawiedliwością, Ziobro mówi na konferencji o „historycznym błędzie premiera”, a szefa rządu podgryzają już nawet jego szeregowi posłowie. Na czymże więc miałby polegać sukces Kaczyńskiego?

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama