Sondaż przeprowadzony przez European Council on Foreign Relations (ECFR) przyniósł zaskakujące wyniki. Okazuje się, że wojny na wschodzie jeszcze w tym roku spodziewa się aż 52 proc. Niemców, po 51 proc. Francuzów i Włochów, 73 proc. Polaków. Europejska opinia publiczna nie ma więc już złudzeń co do charakteru rosyjskiego reżimu. Ale idzie o duży krok dalej. Aż 43 proc. pytanych w siedmiu kluczowych państwach Unii uważa, że ich własny kraj powinien zaangażować się w obronę Ukrainy, przedmurza wolności w starciu z autorytarną Rosją. Mało kto ma też wątpliwości, że inwazja boleśnie odbije się na życiu codziennym Zachodu. Warto tu zwrócić szczególną uwagę na Niemcy, gdzie 59 proc. pytanych wskazuje na zależność energetyczną od Rosji, w jaką popadła Republika Federalna.