Reklama

Haszczyński: To nie jest kraj dla panny z dzieckiem

Tak się złożyło, że w sprawie ponownego wyboru na prezydenta Iranu Hasana Rouhaniego, rozmawiałem tylko z kobietami. Młodymi walecznymi Irankami.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Haszczyński: To nie jest kraj dla panny z dzieckiem

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Reklama
Reklama
Reklama

Wszystkie głosowały na Rouhaniego. Na najmniejsze zło, a w porównaniu z superkonserwatywnym konkurentem, Ebrahimem Raisim, to nawet prawie dobro.

Jedna z nich, feministka, która osiem lat temu po wielkich demonstracjach zielonej opozycji, osiadła na Zachodzie, jest w ciąży. Tak się jednak zdarzyło, że przyszły ojciec nie jest mężem. Jeszcze nie, stwierdziła. Ale są zaręczeni, co obwieściła niedawno na Facebooku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama