Szanowny Panie Prezesie,

W dniu 1 kwietnia 2008 r. głosował Pan w Sejmie „za” przyjęciem ustawy o ratyfikacji Traktatu z Lizbony zmieniającego Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzonego w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r.

Pytanie pierwsze: czy w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 października 2021 r. dotyczącego oceny zgodności z Konstytucją RP wybranych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej, uważa Pan dziś, że się pomylił? Popełnił błąd? Czy też zagłosowałby ponownie tak samo?  

Czytaj więcej

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Konstytucja ma prymat nad prawem UE

W dniu 10 października 2009 r. prezydent Lech Kaczyński podpisał – choć pióro odmówiło współpracy i musiał pożyczyć długopis – Traktat Lizboński. Podziękował Annie Fotydze, szefowej dyplomacji w Pana ówczesnym rządzie i pochwalił, że Polsce udało się wynegocjować aż 13 z 14 przedstawianych przez Polskę postulatów.

Pytanie drugie: biorąc pod uwagę wspomniane wyżej orzeczenie TK, czy uważa Pan, że ś.p. prezydent Lech Kaczyński naruszył prawo i złamał konstytucję?

Jeśli jutro miałoby się odbyć referendum dotyczące obecności Polski w Unii Europejskiej, to jak Pan by zagłosował?

W dniu 27 kwietnia 2021 r. rząd – w którym jest Pan wicepremierem – wyraził zgodę na ratyfikację ustawy o zwiększeniu zasobów własnych UE, co w praktyce miało oznaczać uruchomienie europejskiego Funduszu Odbudowy i miliardy euro funduszy dla Polski. Zdania odrębne mieli tylko ministrowie Zbigniew Ziobro i Michał Wójcik, członkowie gabinetu z ramienia Solidarnej Polski. Krajowy Plan Odbudowy nie został jednak jeszcze zaakceptowany przez Komisję Europejską, a orzeczenie TK może w konsekwencji doprowadzić do wejścia w życie unijnego mechanizmu warunkowości i wstrzymania wypłat jakichkolwiek środków.  Tymczasem poseł Marek Suski mówi, cytuję: "jeśli weźmiemy pod uwagę wysokość polskiej składki wpłacanej do UE i środki otrzymywane z Unii, różnica jest niewielka, więc bez środków z KPO jesteśmy w stanie sobie poradzić. To nie jest tak, że można zagłodzić Polskę”. Głos w tej sprawie zabrał również prezes NBP Adam Glapiński, cytuję: „Zerwał się chór oburzenia, że bez nowych środków unijnych wspaniale sobie damy radę. Oczywiście, że tak! Cały program rozwoju możemy zrealizować bez tych środków”.

Pytanie trzecie: biorąc to wszystko pod uwagę, proszę powiedzieć, kiedy? w jaki sposób? i w jakim stopniu? rząd, w którym Pan zasiada, uruchomi środki finansowe równoważne potencjalnie utraconym miliardowym funduszom z UE? Czy inwestycje w Polsce, finansowane ze środków UE będą nadal kontynuowane? I czy tych pieniędzy – jak granty w ramach Funduszu Odbudowy - też nie będziemy musieli oddawać?

W dniu 15 września 2021 r. Komitet Polityczny PiS przyjął uchwałę "w sprawie przynależności Polski do Unii Europejskiej oraz suwerenności RP", która – przynajmniej na papierze – wyklucza możliwość „polexitu”.

Pytanie czwarte: czy uchwała jest nadal w mocy? Jeśli tak, to dlaczego senatorowie Prawa i Sprawiedliwości w dniu 8 października 2021 r. głosowali przeciwko rezolucji o obecności Polski w Unii Europejskiej? Przytoczę fragment stanowiska Senatu RP: "członkostwo w Unii Europejskiej zwiększa dobrobyt i bezpieczeństwo Polski, a w interesie obywateli Rzeczypospolitej jest korzystanie z praw i wolności zapisanych w traktatach europejskich. Tych praw trzeba wspólnie bronić".

Tego samego dnia (czyli 15.09.2021 r.), rzeczniczka PiS, poseł Anita Czerwińska przedstawiając treść Państwa uchwały mówiła, że – cytuję: „UE potrzebuje głębokich zmian. Wspólnie z innymi partiami centroprawicowymi będziemy wypracowywać alternatywny nurt; nurt, plan reform Unii Europejskiej, który będzie nawiązywał do źródeł, do myśli ojców założycieli. Chcemy, żeby Europa wróciła do tych korzeni, fundamentów, na których powstała”.

Pytanie piąte: proszę opisać kierunek tych zmian. Do jakich dokładnie źródeł i myśli mają nawiązywać? I do jakich konkretnie korzeni oraz fundamentów Unia ma wrócić? Jeśli odpowiedź wymagałaby czasu na przygotowanie, to na początek proszę po prostu powiedzieć czym ma się różnić Pana „Unia” od obecnej UE?

W dniu 7 października 2021 r. (tak się złożyło, że tego samego dnia urodzinowe życzenia odbierał prezydent Rosji Władimir Putin) wydając orzeczenie Trybunał Konstytucyjny nałożył obowiązek posłuszeństwa wobec treści wyroku. Pan, PiS, rząd i prezydent nie kwestionują legalności działania Trybunału w tym składzie, jak i samego orzeczenia.

Pytanie szóste: w jaki sposób Pana zdaniem powinien być ten wyrok wykonany: poprzez zmianę zapisów Konstytucji, czy wniesienie na forum UE poprawek do Traktatu w punktach zakwestionowanych przez polski TK, czy może poprzez wypowiedzenie Traktatu Lizbońskiego i wyjście Polski z Unii Europejskiej?

I na koniec krótkie pytanie, choć zdaję sobie sprawę, że szczera odpowiedź może Panu przysporzyć kłopotu.

Pytanie siódme: Jeśli jutro miałoby się odbyć referendum dotyczące obecności Polski w Unii Europejskiej, to jak Pan by zagłosował?  

Z poważaniem, Cezary Szymanek