[wyimek][b][link=http://blog.rp.pl/janke/2009/11/18/ipn-przelamuje-bariery/]Skomentuj na blogu[/link][/b][/wyimek]

Ale w latach 30. XX wieku Polacy organizowali getta ławkowe, w czasie wojny niektórzy byli szmalcownikami, bywali też uczestnikami pogromów.

Z drugiej strony – wielu Żydów współpracowało z sowieckim agresorem, a potem trafiło do stalinowskiego aparatu represji.

Trzeba o tym wszystkim głośno mówić. Podobnie jak o wspaniałej postawie Polaków ryzykujących życie, aby nieść pomoc Żydom w czasie II wojny. A te fakty niestety wciąż z trudem przebijają się do świadomości społecznej na Zachodzie i w Izraelu.

Dlatego tak ważna jest wystawa, którą dziś w Izraelu w Instytucie Studiów nad Holokaustem otwiera polski Instytut Pamięci Narodowej. Instytut, który – przypomnijmy – nie unika trudnych tematów – to on wcześniej publikował prace na temat zbrodni w Jedwabnem.

Wystawa IPN w Izraelu to szansa na przezwyciężenie barier. Niechęć, niemądre stereotypy i szkodliwa poprawność polityczna to zazwyczaj skutek niewiedzy. Dlatego musimy przebić się do świadomości przeciętnego Izraelczyka. Nie chodzi przy tym wcale o to, by licytować własne cierpienia, nawzajem sobie dziękować czy przepraszać. Chodzi o to, by móc poznać prawdę. Bo tylko mając pełną wiedzę o faktach, Polacy i Żydzi będą mogli żyć w zgodzie, szanować się nawzajem i darzyć przyjaźnią. Chodzi o to, by móc poznać prawdę.