Reklama

Politycy szantażują korupcją!!!!

Przedstawienie przez premiera Donalda Tuska propozycji rezygnacji z finansowania partii politycznych z budżetu państwa, jest w aktualnej sytuacji, po serii skandali z udziałem Platformy Obywatelskiej – by użyć słów klasyka – oczywistą oczywistością.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Donald Tusk nie tylko schlebia w ten sposób wyborcom, wraca do platformerskich postulatów sprzed lat (wielu za nimi tęskni), ale na dodatek robi to z gwarancją pełnego bezpieczeństwa. Szansa na zebranie w tej sprawie sejmowej większości jest dosyć nikła, jeśli nie bliska zeru.

Śmiało więc można grać pod publiczkę tego typu hasłami, bez zagrożenia, że status quo istotnie się zmieni. Nie chcę być zgryźliwy i sugerować – śladem posłów Błaszczaka, czy Hofmana – że premier znów cynicznie sięga do arsenału piarowskiego; całkiem możliwe, że Donald Tusk, podobnie jak piszący te słowa rzeczywiście jest przeciwnikiem obciążania kosztami działania partii politycznych podatnika. Ta hipoteza jest zresztą dość prawdopodobna , bo trudno, by Donald Tusk nie miał świadomości, że jego własna partia, wciąż partia władzy, ma ułatwione możliwości korzystania ze składek obywateli, czy dotacji ze strony biznesu. Zapewne jest w tej kwestii w znacznie lepszej sytuacji, niż Prawo i Sprawiedliwość, czy PSL.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama