Reklama

Zamiast refleksji kolejny festyn

Czy coś łączy kanonizację Jana Pawła II i dziesiątą rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej? Moim zdaniem tak. Po pierwsze, ogromna ilość lukru, jakim podlewane są te dwa wydarzenia. Kto zaś nie dostał mdłości od lukru, utopiony został w banale.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

O kremówkowym podejściu do świętego polskiego papieża napisano już mnóstwo, ale mimo to nie wydaje się, by kanonizacja sprawiła, że Polacy przemyśleli jeszcze raz nauczanie Jana Pawła II. Niestety, z Unią Europejską jest podobnie. Nie wykorzystujemy tej rocznicy do tego, by zastanowić się, co nam się w Unii udało, a co jest naszą porażką, ani nawet nie zdobywamy się na głębszą refleksję nad znajdującymi się w głębokim kryzysie strukturami europejskimi.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama