Do erupcji wulkanu doszło ok. 11:43 czasu lokalnego (4:43 czasu polskiego) - informuje Agencja.

Na razie nie wiadomo czy w wyniku erupcji ktoś ucierpiał lub czy wulkan spowodował jakieś zniszczenia.

Japońska Agencja Meteorologiczna podniosła poziom zagrożenia w związku z działaniem wulkanu do trzeciego w pięciostopniowej skali. Oznacza on, że ludzie nie powinni zbliżać się do wulkanu, a w promieniu ok. 1 km od krateru mogą być rozrzucane gorące popioły i kawałki skał.

Popiół wyrzucany przez wulkan może spaść na miasta w prefekturze Kumamoto w środę, późnym popołudniem.

W 2019 roku doszło do niewielkiej erupcji wulkanu Aso.

Czytaj więcej

Hiszpania: Lawa zatrzymała psy. Operator drona spróbuje je uratować