Petru przedstawiał w Sejmie poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni oraz ustawy Kodeks pracy.
- Dzisiejsza debata o uwolnieniu handlu w niedzielę to debata o tym jakim krajem ma być Polska. Czy krajem wolności, świeckiego państwa, państwem zaufania, wzrostu gospodarczego i dobrobytu, czy też krajem zakazów, kar, krajem promującym kombinowanie. krajem, w którym w imię ideologii ogranicza się możliwości zarobkowe i wolność Polaków — mówił Petru.
Ryszard Petru: 10 tys. sklepów korzysta z wyjątków i handluje w niedzielę
- To debata o tym jak głęboko państwo powinno regulować nasze życie. To jest debata o wolności, o wolności jednostki, która w ostatnich ośmiu latach została zastąpiona omnipotencją państwa — dodał.
- Polacy kupują w niedzielę: kupują w Żabce, kupują w Lewiatanie, kupują w Carrefourze. Ustawodawca miał świadomość, że nie można zupełnie zakazać handlu w niedzielę. Dlatego wprowadził 32 wyjątki — a Polak wiadomo, wie jak kombinować - kontynuował wskazując jak omijana jest ustawa.