- Sprawy zakazu nie uważam za ostatecznie zamkniętą, dlatego wczoraj, 15 września, zwróciłem się do pani Przewodniczącej Komisji Europejskiej o ponowną analizę sytuacji i przywrócenie zakazu - poinformował Wojciechowski.

Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" sprawdza: Polska nie może legalnie zablokować importu zboża z Ukrainy

- Podtrzymuję moje wielokrotnie wyrażane stanowisko, że nieprzedłużenie zakazu stwarza zagrożenie ponownej destabilizacji rynku w pięciu państwach, być może także w innych państwach oraz że może to przynieść niekorzystne skutki także dla samej Ukrainy - powiedział Wojciechowski. - Uważam, że Ukraina, naciskając na nieprzedłużenie zakazu, popełniła błąd, który odbije się negatywnie na jej zdolnościach eksportowych przez korytarze solidarnościowe - dodał.

Komisarz Wojciechowski poinformował, że przedstawił koncepcję usprawnienia tranzytu ziarna z Ukrainy przez korytarze solidarnościowe za pomocą dopłat do tranzytu wykonywanego droga morską z wykorzystaniem portów bałtyckich i śródziemnomorskich.

Czytaj więcej

KE nie przedłuży embarga na ukraińskie zboże. „Ukraina wprowadzi środki kontroli”

- Od ponad 12 godz., od północy 16 września, samodzielnie wprowadziliśmy zakaz wwozu ukraińskiego zboża do Polski, niezależnie od tego, że Unia Europejska tego nie zrobiła - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Embargo będzie do czasu wypracowania modelu współpracy z Ukrainą – dodał premier.

Po decyzji Komisji Europejskiej, która w piątek nie przedłużyła embarga na ukraińskie zboże dla pięciu krajów, Polska, Słowacja i Węgry przedłużyły zakaz importu produktów rolnych z Ukrainy. Rumunia z decyzjami w tej kwestii wstrzymuje się do 18 września, czekając na propozycje Kijowa w sprawie środków kontroli eksportu ukraińskiej produkcji rolnej.