Reklama

Francuska sieć sklepów oskarżona o zaopatrywanie rosyjskiej armii na froncie

Sieć Auchan miała zaopatrywać rosyjską armię na froncie w Ukrainie pod pozorem pomocy humanitarnej.

Publikacja: 17.02.2023 15:07

Francuska sieć sklepów oskarżona o zaopatrywanie rosyjskiej armii na froncie

Foto: Bloomberg

Ze wspólnego śledztwa serwisu The Insider, gazety „Le Monde” i organizacji pozarządowej Belllingact wynika, że Auchan zaopatrywała rosyjską armię walczącą w Ukrainie pod pretekstem pomocy humanitarnej. Przypomnijmy, że sieć Auchan, należąca do rodziny Mulliez, w marcu 2022 roku informowała, że pozostaje w Rosji by „zaspokajać niezbędne potrzeby żywnościowe” Rosjan. Jednak dziennikarze i aktywiści ustalili, że działalność Auchan w Rosji znacząco wykracza poza humanitaryzm wobec zwykłych Rosjan.

Czytaj więcej

Niektóre polskie firmy nadal robią biznes w Rosji

Ustalono, że 15 marca 2022 roku pracownica Auchan w Sankt Petersburgu, Natalia Zelcer poprosiła swoich współpracowników o zbiórkę w ramach pomocy humanitarnej. Na liście potrzebnych rzeczy nie znalazły się żadne produkty dla kobiet i dzieci, za to liczba tubek pasty do zębów czy zapalniczek pokrywała się z liczbą żołnierzy w batalionie. Ta „pomoc” została sformalizowana, jak wynika ze zdobytej korespondencji Natalii Zelcer z rosyjską centralą Auchan jako zakup 10 firm. Towary zostały przekazane bezpłatnie, a Auchan nie zainteresowało się kto był faktycznym odbiorcą.

Aleksiej, jeden z byłych pracowników Auchan powiedział prowadzącym dochodzenie, że już od początku dla wszystkich było jasne, że ta „pomoc” idzie na „specjalną operację wojskową”. Z jego słów wynika, że również Natalia Zelcer zdawała sobie z tego sprawę. Przedstawicielka jednego z formalnych odbiorców Energiji-3000, Galina Baranowna, potwierdziła, że produkty trafiły do rosyjskich żołnierzy.

Czytaj więcej

Rosja będzie pustynią bez sklepów?
Reklama
Reklama

Na zbiórkach wśród pracowników się nie skończyło. W należących do Auchan centrach handlowych w różnych rosyjskich miastach (np. w Samarze, Rybińsku czy Włodzimierzu) organizowane były zbiórki „pomocy humanitarnej dla Donbasu”. Z materiału wideo udostępnionego przez „Le Monde” wynika, że niewielka część tej „pomocy” mogła trafić do faktycznie potrzebujących, jednak dziennikarze Insidera i francuskiej gazety ustalili, że znacząca większość trafiła na front.

Z materiału wideo wynika również, że w zaopatrywaniu żołnierzy na froncie brała również należąca do rodziny Mulliez sieć Leroy Merlin. W materiale widać wyraźnie firmowo zapakowane produkty. Do tego, udostępniono także zrzuty wiadomości email, do których dotarli dziennikarze i śledczy organizacji Bellingact.

Czytaj więcej

Zełenski do Francuzów: Firmy muszą przestać finansować rosyjską machinę wojenną

Dziennikarzom i aktywistom Bellingcat udało się także ustalić, że Auchan pomagało wojskowym urzędom poborowym w poszukiwaniu osób wymigujących się od poboru. Wezwania do wojska wręczano wręcz pracownikom sieci w trakcie pracy.

Dla Grupy Mulliez Rosja to bardzo ważny rynek. W przypadku Auchan rynek rosyjski odpowiada za 10 proc. przychodu, w przypadku Leroy Merlin za 20 procent. Na chwilę obecną ani Auchan, ani Grupa Mulliez nie skomentowały ustaleń zespołu The Insinder, „Le Monde” i organizacji Bellingcat.

Czytaj więcej

Zagraniczne firmy w Rosji mają dylemat: przeczekać czy uciekać
Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama