Supersam powstał w 1962 roku w miejscu na ulicy Puławskiej przy placu Unii Lubelskiej. Był to pierwszy samoobsługowy sklep spożywczy i umieszczono go w chwalonym za architekturę budynku. Ówczesny Supersam wyznaczał trendy w Polsce, a odwiedzany był w celach zakupowych tłumnie zarówno przez zwykłych warszawiaków, jak i przedstawicieli ówczesnych władz.
Czytaj więcej
Warszawski kompleks biurowo-handlowy stanie przed klientami otworem już w sobotę.
Sklep działał bez przeszkód aż do 2006 roku, gdy zamknięcie wymusiła korozja dachu pawilonu. Słynny budynek wyburzono, przy licznych protestach warszawiaków oraz znawców architektury, i zastąpiono w 2013 dość zwyczajnym budynkiem biurowo-usługowym. Jedno miało się nie zmienić – Supersam miał mieć nadal swoje miejsce na Puławskiej przy placu Unii Lubelskiej. Niestety, najwyraźniej te czasy dobiegły końca.
Klienci Supersamu mogą teraz przeczytać na ogłoszeniach w sklepie, że placówka działać będzie w budynku Plac Unii tylko do 31 grudnia 2022 roku.
- Sytuacja zmusiła nas do podjęcia niezwykle trudnej decyzji o zamknięciu naszego największego sklepu i poszukiwaniu innej formuły, w której nasza marka będzie mogła się dalej rozwijać – informuje spółka w komunikacie cytowanym przez portal Wirtualna Polska.
Firma podkreśla, że na wycofanie się z kultowej lokalizacji wpływ miały pandemia i ogólna sytuacja gospodarcza sprawiająca, że warszawiacy przerzucają się z zakupami do tańszych sklepów. I faktycznie, Supersam od dawna nie należał do najtańszych sklepów, choć w zamian oferował szeroki wybór wielu produktów, a klienci chwalili jakość świeżych produktów czy wędlin. Spółka Supersam, postawiona w obliczu malejącego ruchu i rosnącego czynszu, musiała jednak podjąć trudną decyzję.
Czytaj więcej
Ta książka nie traktuje o dziejach powstania 1830 r. na Litwie, lecz o świetności i o końcu pawilonu meblowego Emilia, przez kilka ostatnich lat go...
Warszawiacy nie muszą rezygnować z zakupów w sklepach kultowej marki – pozostały nadal trzy istniejące (na Bemowie, Ursynowie i Dolnym Mokotowie – ostatnia lokalizacja jest 30 minut spacerem od tej przy placu Unii Lubelskiej). Co więcej spółka chce otwierać nowe sklepy, także być może ostatecznie zamknięcie kultowej lokalizacji wyjdzie na dobre.
Z tego, że Supersam znika ze swojej historycznej lokalizacji nie są zadowoleni okoliczni mieszkańcy, ale się jej nie dziwią.
- W okolicy nie ma drugiego tak dużego sklepu, więc całkiem spory kawałek miasta będzie miał trudniej z zakupami. Z drugiej strony, w ostatnim czasie Supersam z drogiego sklepu stał się bardzo drogim sklepem i wielu z okolicznych mieszkańców - w tym mnie - przestało być stać na robienie tam codziennych zakupów – powiedział „Rzeczpospolitej” pan Jan, niegdyś stały klient i jeden z mieszkańców Śródmieścia.